To wydaje się wręcz nie do uwierzenia. Dziś krakowscy policjanci zatrzymali 22 i 28-latka. Jak się okazało, jeden z zatrzymanych jest czynnym, a drugi byłym strażakiem OSP!
Do pożaru składowiska opon w Trzebini doszło 27 maja. Przez kilka dni gasiło go z lądu i powietrza kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej. Zaraz po zgłoszeniu o zdarzeniu czynności procesowe na miejscu podjęli policjanci z Komisariatu Policji w Trzebini.
Z uwagi na charakter zdarzenia i jego rozmiary Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie zdecydował o przejęciu postępowania przez Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie. Nad sprawą pracowali doświadczeni policjanci wydziału dochodzeniowo – śledczego jak również wydziału kryminalnego KWP w Krakowie.
„Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, który wstępnie wskazał, że doszło do podpalenia. Wszelkie zabezpieczone ślady skierowano do analizy do laboratorium kryminalistycznego Policji. Policjanci docierali do świadków. Wszystkie te czynności doprowadziły do ustalenia, że bezpośredni związek, że z pożarem mają dwaj młodzi mieszkańcy powiatu chrzanowskiego” – informuje sierż. Mateusz Drwal z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Na podstawie zebranych materiałów dowodowych nadzorujący postępowanie prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie podjął decyzję o zatrzymaniu obu sprawców. Jak się okazało, jeden z zatrzymanych jest czynnym, a drugi byłym strażakiem OSP.
Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, gdzie są przesłuchiwani w kierunku art.163 par 1 KK, czyli sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru.
ip
zdjęcie tytułowe / fot. policja

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.