Szybkie fakty

Kategoria Inwestycje
Data 18 marca 2022
Czytanie ~2 min
Tematy igrzyska europejskie, igrzyska termin, igrzyska w Krakowie
Inwestycje · 18 marca 2022 · 2 min czytania

Marszałek małopolski: Igrzyska Europejskie mogą być przesunięte

Autor: Grzegorz Górski

To pierwsza taka publiczna sugestia ze strony władz odpowiedzialnych za przygotowanie Igrzysk Europejskich. Ich organizacja planowana jest na rok 2023. – Ta data może być zmieniona. Są rozważane różne scenariusze – powiedział w Radiu Kraków marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski.

Marszałek Kozłowski był gościem porannej rozmowy w Radiu Kraków. Pytany był przede wszystkim o pomoc uchodźcom z Ukrainy i działania podjęte przez samorząd województwo. Ostatnie pytanie dotyczyło Igrzysk Europejskich. Prowadzący rozmowę zauważył, że mimo wojny w Ukrainie plany dotyczące tej imprezy sportowej się nie zmieniają. Marszałek Witold Kozłowski zapewniał, że podchodzi do tego spokojnie. Podkreślał, że nie należy mieszać pomocy uchodźcom z przygotowaniami do Igrzysk Europejskich w 2023 roku. – Ta data może być też zmieniona. Są rozważane różne scenariusze – powiedział Witold Kozłowski.

Marszałek zaapelował do przeciwników igrzysk, by „zrezygnujmy z taniej propagandy o wyrzucaniu pieniędzy w błoto”. – Ktoś zorganizuje ceremonię otwarcia, będą kupione usługi. Te pieniądze nie trafią w kosmos, ale do ludzi. Nimi są Małopolanie. Zmieńmy optykę. Nie używajmy tanich argumentów. Nie ma to związku ze stanem faktycznym. Będzie wiele modernizacji infrastruktury drogowej, sportowej. Do tego promocja Małopolski. Ona jest nam potrzebna. To rzeczy, które trzeba brać pod uwagę. Sejm uchwalił nowelizację, Senat poparł, prezydent podpisał. Od nas się oczekuje, żebyśmy zrezygnowali. Miejmy nieco dystansu – przekonywał Witold Kozłowski.

Przeciwnicy igrzysk domagają się ich odwołania. Apelują też, by pieniądze na przygotowania i organizację tej imprezy przeznaczyć na pomoc Ukrainie i uchodźcom z tego kraju. Kilka miesięcy temu pojawiały się nieśmiałe sugestie, że na przygotowanie igrzysk jest już za mało czasu i dobrze byłoby je przesunąć o rok. Do tej pory jednak ani władze Krakowa, ani Małopolski, ani przedstawiciele rządu nie wypowiadali się na ten temat. Stwierdzenie marszałka Witolda Kozłowskiego jest pierwszym publicznym sygnałem, że taka opcja jest w ogóle brana pod uwagę.

(GS)

Reklama