Miasto kupiło 50 rowerów elektrycznych. Kto będzie nimi jeździł?

fot. Foter.com

Przesiadka z samochodu na rower elektryczny? Tak podróżowanie po Krakowie wyobrażają sobie urzędnicy. Miasto kupiło 50 rowerów elektrycznych i będzie je udostępniać mieszkańcom. Nie wszystkim – tylko kierowcom, którzy zdecydują się przesiąść z czterech kółek na dwa. I nie wszędzie – tylko przy pętli tramwajowej Czerwone Maki.

Dojeżdżasz samochodem na parking, tam wsiadasz na rower elektryczny i jedziesz do centrum. Po pracy czy innych zajęciach wracasz tym samym rowerem na parking i przesiadasz się do własnego auta. Tak ma wyglądać nowy sposób poruszania się po mieście. Na początek będzie 50 rowerów dostępnych tylko przy pętli tramwajowej Czerwone Maki.

To będzie pilotaż. Jeśli się sprawdzi, będą kolejne zakupy rowerów elektrycznych i kolejne miejsca, gdzie będą one dostępne.

Pilotażowy program udostępniania rowerów elektrycznych powinien ruszyć w październiku. Rowery będzie można wypożyczyć na dzień, tydzień lub miesiąc, choć szczegóły korzystania z nich nie są jeszcze znane. Miasto podpisało już umowę z prywatnym podmiotem, obsługującym pilotażowy system miejskich rowerów elektrycznych.

Kiedy kilka lat temu pojawił się pomysł na rowery elektryczne, miał być elementem całego systemu Wavelo. Ale firma pożyczająca rowery miejskie zrezygnowała ze współpracy z miastem. Potem urzędnicy zdecydowali, by rowery elektryczne wprowadzić na ulice Krakowa jako osobny projekt. Zakup został sfinansowany z unijnych funduszy.

(GS)

Zobacz także