Mieszkańcy Krakowa skarżyli się na zbyt wąskie przejście koło Dworca Głównego
Mieszkańcy Krakowa od dłuższego czasu zgłaszali problem dotyczący zbyt wąskiego przejścia w pobliżu Dworca Głównego, na wysokości hotelu „Vienna House”. Zwężenie chodnika było wynikiem postawienia dwóch budek z przekąskami – „Precle Krakowskie” i „Lodolandia” – co znacząco ograniczyło przestrzeń dostępną dla pieszych.
Zarówno turyści, jak i mieszkańcy Krakowa, codziennie korzystają z tego newralgicznego odcinka trasy, prowadzącego od przejścia podziemnego pod skrzyżowaniem ulic Basztowa/Westerplatte do placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Przestrzeń ta jest główną drogą dojścia do Galerii Krakowskiej oraz na Dworzec Główny, a w przeciwnym kierunku stanowi kluczowy szlak komunikacyjny do centrum miasta.

Zwężenie chodnika znacząco utrudniało poruszanie się, zwłaszcza w godzinach szczytu, powodując zatory i frustrację pieszych.
W odpowiedzi na liczne skargi, redakcja KRKnews.pl skierowała zapytanie do dyrekcji Galerii Krakowskiej, zarządzającej tym obszarem. Dyrekcja Galerii Krakowskiej w odpowiedzi na nasze zapytanie zapewniła, że monitoruje ruch pieszych na tym odcinku i nie zauważyła znaczących utrudnień związanych z ustawieniem kiosków. Jednocześnie podkreśliła, że wszystkie wymogi formalne dotyczące szerokości chodnika są spełnione.
– Wymogi formalne dotyczące szerokości chodnika wynikają wprost z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych i są one na całej długości ww. ciągu komunikacyjnego, bez żadnych ograniczeń, spełnione – podkreśla galeria.
Mimo to Galeria Krakowska podjęła decyzję o przesunięciu kiosku „Precle Krakowskie” w kierunku Pałacu Wołodkiewiczów.
– Zobowiązaliśmy właściciela kiosku „Precle Krakowskie” do niezwłocznego przesunięcia kiosku w kierunku Pałacu Wołodkiewiczów, a tym samym poszerzenia ciągu pieszego na wysokości hotelu „Vienna House”, co jak mamy nadzieję, przyczyni się do podniesienia komfortu przechodniów – deklaruje dyrekcja Galerii Krakowskiej.
Jarek Strzeboński
Piłka plażowa zawitała pod Galerię Krakowską. Darmowe bilety nie zachęciły kibiców (ZDJĘCIA)



