Misiek”, były lider pseudokibiców Wisły, skatowany w Krakowie

Musisz przeczytać

Paweł M., ps. „Misiek” został bardzo ciężko pobity na jednym z krakowskich osiedli. To były lider bojówki Wisły Kraków, który obecnie ma status małego świadka koronnego. O zdarzeniu poinformował serwis Wirtualna Polska. Według portalu policja nie reagowała, jak jeden z kiboli Cracovii katuje byłego przywódcę pseudokibiców Wisły Kraków.

W sobotę 24 września doszło do ataku na Pawła M., który z nieoficjalnych informacji został zaatakowany przez kibola Cracovii. Osoby towarzyszące „Miśkowi” próbowały wezwać policję. Jak dowiedział się serwis Wirtualna Polska funkcjonariusze dotarli na miejsce dopiero po 40 minutach, gdy bójka dawno się skończyła.

„Miejsce, gdzie do niej doszło, dzieli kilkaset metrów od komisariatu, na który „Misiek” regularnie stawia się w ramach dozoru” – czytamy na stronie portalu Wirtualna Polska.

Według portalu  Paweł M. trafił do szpitala, gdzie stwierdzono, że doznał licznych obrażeń. Wśród nich są pęknięty oczodół, uszkodzone oko oraz kolano czy zerwane więzadło. Dziennikarzom udało się ustalić, że sprawcą pobicia był znany policji pseudokibic Cracovii. Informacje o pobiciu „Miśka” potwierdził jego adwokat, który zapowiedział złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Sebastian Gleń, rzecznik prasowy KWP w Krakowie poinformował, że do ataku doszło w niedzielę, a mundurowi otrzymali zawiadomienie około godziny 12:40. „Sebastian Gleń przekazał nam w niedzielę, że policja dostała ok. 12.40 dostała zgłoszenie przechodnia na numer 112, że dwóch mężczyzn bije się od kilkunastu minut na jednej z ulic Krakowa. Jednak przed przyjazdem patrolu bijący się mężczyźni zniknęli. Gleń przekazał nam również, że na razie policja nie prowadzi w tej sprawie żadnego postępowania, policja nie ma też wiedzy kto się z kim bił” – czytamy w WP.

Paweł M. w przeszłości był liderem grupy pseudokibiców „Wisła Sharks”. W 1998 roku trafił nożem piłkarza włoskiej Parmy, Dino Baggio. Po wyjściu z więzienia przejął dowodzenie w grupie, która swego czasu rządziła krakowskim klubem. W 2018 roku, gdy policja rozbiła małopolski gang, „Misiek” zdołał się ukryć, jednak nie na długo. Gdy Paweł M. miał przed sobą wizję spędzenia wielu lat w więzieniu, zdecydował się na współpracę z policją. Kilka lat później do sieci wyciekło 350 stron jego zeznań, w których pogrąża byłych wspólników i opisuje schematy działania „Sharksów” i innych grup pseudokibiców.

„Misiek” został małym świadkiem koronnym, a w grudniu 2021 roku sąd uchylił jego areszt i były pseudokibic wyszedł na wolność. „Wirtualna Polska” informuje, że Paweł M. pozostał w Krakowie, gdzie w sobotę 24 września został pobity.

(JS)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

14 KOMENTARZE

14 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca