„Misiek” zaczął sypać! To koniec kibolskiej bojówki „Sharks”?! Są wątpliwości…

fot. cbs.policja.pl

Paweł M. poszedł na współpracę i został małym świadkiem koronnym – podaje TVN24. To oznacza, że jest szansa, iż grupa „Sharks” zostanie całkowicie rozbita. Są jednak także złe wiadomości.

„Twórca i absolutny lider gangu Sharksów od października przebywał w izolatce na oddziale dla niebezpiecznych przestępców jednego z zakładów karnych, na południu Polski. Śledczym udało się go przekonać do zostania tzw. małym świadkiem koronnym” – podaje TVN24.

To właśnie dzięki temu udało się wczoraj dokonać masowych zatrzymań, w tym Damiana D., byłego wiceprezesa Wisły Kraków. Pisaliśmy o tym tutaj

Były wiceprezes Wisły Kraków zatrzymany przez CBŚP! Mocne zarzuty…

Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że jeszcze kilka miesięcy temu to Misiek opublikował zdjęcia, na którym trzymał kartkę z napisem: „D. konfident”. Teraz okazało się, że sam zdecydował się pomóc policji.

Zatrzymania i zeznania Miśka oznaczają, że jest szansa, iż grupa „Sharks” zostanie całkowicie rozbita. Kibice mają do tego jednak różne podejście – jedni cieszą się z zatrzymań, z kolei inni wskazują, że teraz Paweł M. otrzyma zdecydowanie niższą karę, a nawet… „Zaraz wyjdzie z paki i stanie się takim celebrytą jak Masa z Pruszkowa” – napisał jeden z nich, co wywołało burzę na jednym z forów.

„Zawinął już tyle kasy, że zaraz pozbiera manatki i zacznie spokojne życie w ciepłych krajach, gdzie ziomki już go nie dojadą – piszą kibice.

jh

Zobacz także