Nagonka „słabych kogutów” na radną za opuszczenie „nieomylnego klubu”

Musisz przeczytać

„Od jakiegoś czasu trwa na mnie nagonka na Facebooku, że opuściłam nieomylny klub, który zbawi Kraków” – skarży się w mediach społecznościowych radna Alicja Szczepańska. Kilka miesięcy temu radna wyszła z klubu Kraków dla Mieszkańców.

Choć Alicja Szczepańska już od dłuższego czasu pracuje jako radna niezależna, nadal spotyka się z hejtem internautów niezadowolonych z jej wyjścia z klubu Kraków dla Mieszkańców. W ostatnim wpisie na Facebooku radna skarży się, że trwa na nią nagonka.

„Od jakiegoś czasu trwa na mnie nagonka na fb, że opuściłam nieomylny klub, który zbawi Kraków” – napisała Alicja Szczepańska. Ale zaznaczyła, że nie traktuje poważnie „słabych kogutów, mocnych tylko w mediach społecznościowych” i że do „hejterów nie przywiązuje wagi, dopóki nie wyczerpią znamion czynu zabronionego”.

Z dziennika radnej:Od jakiegoś czasu trwa na mnie nagonka na fb, że opuściłam nieomylny klub, który zbawi Kraków. Nie…

Posted by Alicja Szczepańska on Tuesday, April 27, 2021

Pod jej wpisem pojawiły się komentarze wspierającą radną. „Musisz być silna. To minie. Trzymam kciuki!” – napisała inna radna Bogumiła Drabik. „Na szczęście prawdziwe życie to nie fb, więc miej w poważaniu co tam piszą i rób swoje. Jesteś w tym świetna, a ludzie widzą kto faktycznie coś robi, a kto tylko dużo ozorem mieli” – napisała inna internautka.

Alicja Szczepańska w 2018 roku dostała się do Rady Miasta Krakowa z list komitetu Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały. W grudniu 2020 opuściła ten klub, tym samym zmniejszając liczbę radnych Krakowa dla Mieszkańców z 4 do 3. – To nie jest tak, że na plecach Łukasza Gibały weszłam do Rady Miasta. Zysk był obopólny – lista Krakowa dla Mieszkańców miała aktywistkę i dodatkowe głosy, sporo głosów, ja zyskałam mandat radnej. Tyle że klub Kraków dla Mieszkańców od początku nie stanowił jednolitej grupy. Chciałam, by think thank i stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców nie było kojarzone z klubem w radzie, bo nie chciałam firmować wszystkiego, co tam jest robione swoim nazwiskiem. A ponieważ moje uwagi nie zostały zaakceptowane, uznałam, że należy skończyć z fikcją – mówiła nam wówczas Alicja Szczepańska.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca