Okazuje się, że za brak opieki nad zwierzęciem również można otrzymać mandat. Doszło do tego jednak w trakcie niecodzienne sytuacji.
Na ul. Wróżenickiej patrol straży miejskiej zwrócił uwagę na spacerującego bezcelowo psa.
– Jednak gdy chcieliśmy do niego podejść, warczał, aż w końcu położył się na jezdni i usnął. Wezwaliśmy na miejsce pracowników KTOZ-u. W trakcie oczekiwania na ich przyjazd, podszedł do nas mężczyzna i oświadczył, że pies należy do niego. Stwierdził, że wabi się ,,Nietoperz” i rano mu uciekł, bo nie zamknął furtki na swojej posesji – relacjonują strażnicy.
Mężczyzna przejął opiekę nad psem, ale za niefrasobliwe został ukarany 200 zł mandatem.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.