W ubiegły weekend krakowskie tramwaje ponownie znalazły się pod szczególnym nadzorem służb. W ramach akcji „Bezpieczny Powrót” funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji wspólnie z pracownikami Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego patrolowali pojazdy kursujące nocą po mieście. Celem działań było zwiększenie bezpieczeństwa oraz poprawa komfortu podróży pasażerów.
Kontrole biletów i jazda „na gapę”
Jak informuje na Facebooku MPK Kraków, akcja została przeprowadzona w nocy z 6 na 7 marca i trwała od godziny 20.00 w piątek do 4.00 nad ranem w sobotę. W tym czasie policjanci wystawili 14 mandatów oraz udzielili 26 pouczeń. W jednym przypadku skierowano również wniosek o ukaranie osoby do sądu. Interwencje funkcjonariuszów dotyczyły zarówno kierowców niestosujących się do przepisów ruchu drogowego, jak i pasażerów zachowujących się w sposób uciążliwy dla innych podróżnych. Policjanci reagowali m.in. na osoby spożywające alkohol w tramwajach, śmiecące oraz zachowujące się agresywnie lub wulgarnie. W działaniach uczestniczyli także kontrolerzy biletów. Jak się okazało, sporo pasażerów zapomniało o ich zakupie – podczas nocnej akcji aż 88 osób podróżowało „na gapę”.
„Bezpieczny Powrót” od lat w Krakowie
Akcja „Bezpieczny Powrót” prowadzona jest w Krakowie od wielu lat i stanowi stały element działań poprawiających bezpieczeństwo w komunikacji miejskiej. W jej ramach inspektorzy ruchu MPK często podróżują tramwajami w cywilnych ubraniach, obserwując zachowania pasażerów. Wspólne patrole z policją mają zwiększać bezpieczeństwo nie tylko podróżnych, ale również motorniczych oraz kontrolerów biletów, którzy podczas swojej pracy nierzadko spotykają się z trudnymi sytuacjami.
Przeprowadzanie kontroli w godzinach nocnych nie są przypadkowe. To właśnie bowiem wtedy – szczególnie w weekendy – w tramwajach pojawia się więcej osób wracających z imprez czy spotkań towarzyskich, co czasem prowadzi do konfliktów lub łamania regulaminu przewozów, czego dowodem są efekty weekendowej akcji.
Małgorzata Armada

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.