Nowa Huta to raj dla blachar i dresiarzy? Czas wyłożyć kawę na ławę

fot. Wikimedia

Brzydka, szara i niebezpieczna! Tak większość osób myśli o Nowej Hucie. Z krzywdzącymi stereotypami od lat walczą mieszkańcy, którzy kochają dzielnice nowohuckie i nie wyobrażają sobie żyć gdzieś indziej. W tym roku Nowa Huta będzie obchodzić 70. urodziny. Jakie są najczęstsze kłamstwa na jej temat?

Mieszkańcy Nowej Huty to dresiarze, stare dziady i blachary!

Mieszkańcy Nowej Huty to dresiarze, stare dziady i blachary!
Obraz 2 z 5

Wiele osób uważa Nową Hutę za slumsy, gdzie w większości mieszkają emeryci, blachary z włosami przefarbowanymi na platynowy blond czy dresiarze, którzy są niebezpieczni. Jest to kolejny krzywdzący stereotyp! W Nowej Hucie mieszka wiele rodzin z dziećmi. To tutaj jest najwięcej samorządowych żłobków, przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Nowohuckie domy kultury dostosowują swoją ofertę do każdej grupy społecznej. W Nowej Hucie mieszkają również studenci.

Zobacz także