Życzymy sobie, żeby nowy, 2021 rok był znacznie lepszy niż ten właśnie zakończony. Czytamy horoskopy, wróżymy sobie z kart, zastanawiamy się, co nas czeka i prognozujemy wydarzenia. My też postanowiliśmy to zrobić, choć może mniej poważnie od innych. Oto nasza autorska szopka noworoczna, czyli prognoza na 2021 rok dla Krakowa. Z dużym przymrużeniem oka.
Uważajmy, czego sobie życzymy
A tak na poważnie – uważajmy, czego sobie życzymy na Nowy Rok, bo to może się spełnić. Niejaki Maciej Stuhr przypomniał sobie, że rok temu w jego rodzinie życzono sobie takiego spowolnienia, by wszyscy mieli więcej czasu dla siebie. I co? Spełniło się! Zadowoleni? (fot. pixabay)



