Nowy pas startowy w Balicach. Co dalej?

Musisz przeczytać

Kiedy powstanie nowych pas startowy w Balicach? Władze lotniska chcą jak najszybciej doprowadzić do zrealizowania tej ważnej inwestycji, ale przygotowania do niej praktycznie trzeba rozpocząć od początku. I nie wiadomo, czy zakończą się sukcesem i kiedy gotowy będzie nowy pas startowy na krakowskim lotnisku.

Najpierw fakty. Decyzja środowiskowa, a więc i lokalizacyjna dla nowego pasa startowego w Balicach została uchylona. Zrobiła to Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a nie protestujący przeciwko inwestycji ważnej dla krakowskiego lotniska. Przeciwnicy dostarczyli tylko argumentów. I co najważniejsze – takich, których nie dało się zignorować. Postepowanie dotyczące drogi startów i lądowań było pełne błędów i działań niezgodnych z prawem. I winę za to ponoszą nie protestujący, tylko urzędnicy i władze lotniska. Zwłaszcza, że protestujący wytykali te błędy wcześniej, ale nikt ich nie słuchał.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że lotnisko potrzebuje pasa startowego. Ten obecny wytrzyma jeszcze jakiś czas, może kilka lat. Stąd pomysł na budowę nowego. Czy nie można było remontować obecnego pasa? Można było, ale to z punktu widzenia ekonomicznego mniej racjonalne niż wybudowanie nowej drogi startów i lądowań (bo wymagałoby zamknięcia lotniska, a przynajmniej ograniczenia jego działalności). Tyle że ze względów środowiskowych ta nowa droga jest znacznie gorsza, bo ingeruje w obszary, na które do tej pory lotnisko nie oddziaływało lub robiło to w mniejszym stopniu.

Co będzie dalej?

Można się spodziewać, że władze lotniska będą się starać o decyzję dla takiego samego pasa, którego lokalizacje uchyliła Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Zapewne już poczyniono dalsze przygotowania, bo decyzja środowiskowa miała rygor natychmiastowej wykonalności, więc można było zacząć np. pracę nad projektami potrzebnymi do pozwolenia na budowę.

Upieranie się przy tym samym przebiegu drogi startów i lądowań spowoduje jeszcze większe protesty. Przeciwnicy takiej inwestycji będą jeszcze dokładniej przyglądać się działaniom urzędników i wytykać wszystkie możliwe błędy. To zabierze kolejnych kilka lat. Do tego dojdą argumenty dotyczące ochrony środowiska, których Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska jeszcze nie oceniała. A też mogą mieć znaczenie przy kolejne walce o to, jak ma przebiegać nowy pas. I co, jeśli się okaże, że znowu jego przeciwnicy będą mieć rację?

Władze lotniska stoją przed bardzo trudnym zadaniem. Nie zazdroszczę. Trochę są sobie winne, ale problem niszczejącego obecnego pasa za chwilę stanie się problemem palącym.

Na koniec teoria spiskowa. Kłopoty Balic są na rękę rządzącym ze względu na plany budowy Centralnego Portu Lotniczego. Kiedy takie same kłopoty będą mieć inne regionalne lotniska, linie lotnicze będą zmuszone kierować swoje samoloty na centralny port, którego zasadność dzisiaj (zwłaszcza jego rozmach) przy świetnie funkcjonujących portach regionalnych jest co najmniej wątpliwa.

Grzegorz Skowron

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca