Obwodnica Krakowa to miejsce rzezi kierowców. Znów dała o sobie znać [wideo]

fot. Youtube

Narzekania na nią słychać od lat, ale dalej nikt z tym nic nie robi. Oto przykład, co dzieje się na obwodnicy Krakowa.

Sytuacja, jakiej każdego dnia wiele. Spory ruch, jednia kierowcy jadą prosto, inni chcą skręcić w prawo. I jedni, i drudzy nie mają pojęcia, że w okolicach każdego zjazdu z obwodnicy A4 czai się niebezpieczeństwo.

Powód? Kierowcy już nie raz alarmowali, że pasy do skrętu w prawo są zdecydowanie za krótkie. Efekt? Tworzą się na nich korki wychodzą aż na pas, który jedzie prosto. I wtedy dzieją się takie rzeczy:

Rozumiecie sytuację? Ktoś jedzie sobie prawym pasem, który jest dedykowany do jazdy prosto, tymczasem okazuje się, że na nim ustawia się już kolejka do skrętu w prawo. Na tym nagraniu dokładnie widać, że sznur stojących samochodów, które chcą skręcić, ma aż 100 metrów!

Tym razem na szczęście skończyło się na drobnej kolizji. Nie raz jednak zdarza się, że kierowcy w ostatniej chwili ratują się odbiciem w lewo. Jeśli pas jest wolny, to nie ma problemu. Gorzej, jeśli pędzi tamtędy inny pojazd…

Na obwodnicy Krakowa jest kilka takich miejsc, gdzie samochody nie mieszczą się na pasie do skrętu w prawo, dlatego miejcie oczy dookoła głowy.

jg

Zobacz także