OC na raty – czy to może się opłacać?

Składki na ubezpieczenie OC zależą od wielu czynników. Bywa, że kwota początkowa jest dość wysoka. Stąd też niektórzy decydują się na rozłożenie jej na raty. Czy to dobre rozwiązanie? O czym należy pamiętać, przedłużając polisę.

Do grupy, która najczęściej korzysta z płatności ratalnej, należą kierowcy do 26 roku życia, single, mieszkańcy dużych aglomeracji. Niestety taka opcja ma swoje minusy, bo po zliczeniu wszystkich kosztów okazuje się, że łączna kwota jest droższa średnio o kilkanaście procent (w porównaniu z sumą wyjściową). Stąd też warto zastanowić się nad takim wariantem. Zdecydowanie lepiej znaleźć tanie ubezpieczenia OC, korzystając z dedykowanych kalkulatorów. Czasem okazuje się, że różnica w cenie pomiędzy poszczególnymi ofertami wynosi powyżej 500 zł.

OC w ratach – od czego zależy wysokość składek?

Kwota do zapłaty uwarunkowana jest przede wszystkim stawką bazową, na którą wpływają m.in.: wiek kierowcy, rodzaj samochodów, typ silnika, stan cywilny, miejsce zamieszkania, przysługujące zniżki. Znaczenie ma również ilość rat. Im więcej, tym wyższa suma całkowita. Wynika o z faktu, że dla firmy ubezpieczeniowej taka forma płatności jest bardzo ryzykowna – zgodnie z obowiązującymi przepisami organizacja musi zapewnić ochronę finansową, nawet w przypadku zaległości w składkach. W praktyce, jeśli dojdzie do wypadku lub kolizji z winy klienta, towarzystwo ubezpieczeniowe pokrywa koszty odszkodowania.

Na ile rat można podzielić płatności?

Kwestie związane z ilością składek nie są uregulowane prawnie. Większość ubezpieczycieli proponuje płatności co pół roku lub co kwartał. Niektóre towarzystwa dzielą kwotę na 12 rat, jednak nie należy decydować się na taki krok zbyt pochopnie. Wprawdzie cena w ujęciu miesięcznym może wydawać się zachęcają, jednak po zliczeniu wszystkich opłat okazuje się, że różnica w stosunku do ceny wyjściowej jest wyższa nawet o kilkaset złotych.

Ubezpieczenie samochodu na raty – jak znaleźć najtańszą opcję?

Aby wybrać najkorzystniejszą opcję, najlepiej przeanalizować propozycje co najmniej kilku zakładów. W tym celu warto skorzystać z porównywarki online – po wpisaniu podstawowych danych na ekranie komputera, tableta lub komórki wyświetlą się oferty różnych towarzystw ubezpieczeniowych wraz z bezpośrednimi danymi kontaktowymi. Dobrze zwrócić uwagę nie tylko na cenę, ale również zakres polisy. Ubezpieczyciele często premiują zakup pakietów. W ten sposób za niewielką dopłatę otrzymuje się kompleksową ochronę.

Co grozi za opóźnienie w płatnościach?

Biorąc OC na raty, należy pilnować harmonogramu spłat. Choć opóźnienia w płatnościach  nie doprowadzą do wypowiedzenia polisy przez ubezpieczyciela, to wiążą się z dotkliwymi konsekwencjami. Towarzystwo prawdopodobnie naliczy odsetki karne. Dodatkowo usługodawca może zgłosić dane kontrahenta do ogólnodostępnych baz – np. Krajowego Rejestru Dłużników – co będzie dużym obciążeniem w przypadku starania się o kredyt. Nierzetelni klienci muszą liczyć się także z wyższymi kosztami polisy w przyszłości – firmy ubezpieczeniowe nie będą im bowiem udzielać zniżek. Warto też pamiętać, że umowa nie odnawia się automatycznie. Jeśli zatem użytkownik pojazdu nie wypowie polisy w wyznaczonym terminie, za każdy dzień zwłoki grozi mu kara nałożona przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Kiedy można liczyć na zwrot części środków z polisy?

Niezależnie, czy wykupi się polisę w całości, czy na raty, można starać się o zwrot części środków. Dzieje się tak m.in. w razie wyrejestrowania pojazdu (najczęściej na skutek kradzieży lub oddania go na złom). W takiej sytuacji ubezpieczyciel zwraca zaległe należności. Trzeba jednak przedłożyć dokumenty potwierdzające stratę, np. zaświadczenie o wyrejestrowaniu samochodu. W przypadku sprzedaży auta również można ubiegać się o wypłatę niewykorzystanych składek, ale pod warunkiem, że nowy właściciel wypowie polisę.

Czy warto rozkładać płatności?

Takie rozwiązanie to często jedyna możliwa opcja (szczególnie dla młodych kierowców, którzy nie mają prawa do żadnych zniżek). Należy jednak pamiętać, żeby wcześniej porównać różne oferty i sprawdzić, czy rzeczywiście nie stać nas na najtańsze proponowane ubezpieczenie.

Zobacz także