„Kraków zyskał dzisiaj 22 nowe autobusy. To efekt prowadzonych w czasie mojej prezydentury działań mających na celu rozwój transportu publicznego” – napisał na Facebooku odwołany prezydent miasta Aleksander Miszalski.
Większość komentarzy pod postem w sprawie nowych elektrycznych jest przychylna odwołanemu prezydentowi. „Szkoda , że o wielu Pańskich inicjatywach Krakowianie dowiadują się już po tym nieszczęsnym Referendum , ale satysfakcji z dobrze spełnianej funkcji , nikt nie jest w stanie Panu odebrać. Szkoda , że względy polityczne, a nie merytoryczne zaważyły na tym , co się wydarzyło” – napisał jeden z internautów.
Są też krytyczne opinie. „Ja to nawet rozumiem, że się Pan musi PRowo ratować, ale 5 dni od referendum, w którym sromotnie Pan przegrał to jednak na tyle krótki czas, że próba wykazania się działaniami nadal jeszcze naraża Pana na śmieszność” – ocenił inny internauta.
Dyskusję po postem, w którym odwołany prezydent Aleksander Miszalski chwaili się zakupem 22 elektrycznych autobusów, można prześledzić na Kraków zyskał dzisiaj 22 nowe autobusy. To… – Aleksander Miszalski | Facebook.



