Wielomilionowe straty Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Dwóch oskarżonych o oszustwa i wyłudzenia

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu straciło wiele milionów złotych. Oszustw i wyłudzeń miały dokonać osoby ze spółki zajmującej się produkcją i sprzedażą artykułów opatrzonych znakami towarowymi należącymi do zakomnników. Śledczy wysłali do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko Markowi L., prezesowi zarządu krakowskiej spółki zajmującej się produkcją i sprzedażą artykułów opatrzonych znakami towarowymi należącymi do Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Zarzuty dotyczą 171 oszustw i wyłudzenia w ich efekcie ponad prawie 8,5 mln milionów złotych, a także działań na szkodę zarządzanej spółki i wyrządzeniem strat w kwocie przekraczającej 12,5 miliona złotych. Zarzuty aktu oskarżenia obejmują również popełnienia przez Marka L. we współdziałaniu z Bogusławem S. 10 oszustw związanych z emisją obligacji, które nie zostały wykupione i wyłudzenia w ten sposób 439 000 złotych.

Oto ustalenia śledztwa w tej sprawie (komunikat prokuratury):
W 2013 roku w Krakowie powstała spółka prawa handlowego, w której mniejszościowym udziałowcem było Benedyktyńskie Opactwo Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Tyńcu. Podmiotem dominującym została spółka warszawska reprezentowana przez Marka L. W wyniku dalszych umów nowo powstała spółka krakowska wydzierżawiła pomieszczenia w siedzibie Opactwa w Tyńcu oraz uzyskała prawa do korzystania ze znaków towarowych Opactwa za wynagrodzeniem stanowiącym 2,5% zysku ze sprzedaży oznaczonych nimi produktów. Przedmiotem działalności powołanej spółki była głównie produkcja i sprzedaż artykułów spożywczych, chemicznych i przemysłowych opatrzonych znakami towarowymi należącymi do Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.

W zasadzie od momentu powstania spółki jej zobowiązania znacząco przekraczały wartość kapitałów własnych, a prowadzona działalność przynosiła straty. Pełniący funkcję prezesa zarządu spółki Marek L., który jednocześnie był prezesem zarządu podmiotu dominującego, mimo złej kondycji finansowej spółki, dokonywał cyklicznie emisji obligacji, które były początkowo zbywane za pośrednictwem podmiotów doradztwa finansowego. Z czasem dla poszerzenia możliwości zbywania obligacji Marek L. zatrudnił Bogusława S. na stanowisku dyrektora ds. relacji inwestorskich. Organizował on spotkania promocyjne i szkolenia dla pośredników, utwierdzając ich w przekonaniu, że spółka jest prężnie działającym i rozwijającym się producentem.

W przestępczym procederze, który miał miejsce w latach 2014-2019 Marek L. zarządzający samodzielnie spółką, wprowadzał w błąd inwestorów, przekonując ich o korzystności i bezpieczeństwie inwestycji. Swe twierdzenia wzmacniał powołując się na wielowiekową tradycję Benedyktyńskiego Opactwa uczestniczącego w strukturze właścicielskiej spółki. Jednocześnie ukrywając przed kontrahentami rzeczywistą sytuację finansową spółki wskazywał, że kościelna osoba prawna z wielowiekową tradycją jest gwarantem, że spółce nie grozi upadłość. By ukryć niewypłacalność spółki i wyłudzić kolejne środki od dotychczasowych oraz nowych obligatariuszy, w terminach wykupu obligacji początkowo proponowano nabycie obligacji kolejnych emisji. Na poczet ceny ich nabycia spółka zaliczała wówczas kwotę, którą winna była uiścić obligatariuszom z tytułu wykupu obligacji terminowych.

Trudna sytuacja finansowa spółki nie była również przeszkodą dla Marka L. w udzielaniu w jej imieniu pożyczek na rzecz podmiotu dominującego, którym także samodzielnie zarządzał. Pożyczki te przekroczyły łącznie 1 mln złotych. Kolejne zaś emisje obligacji, gdy spółka pozostawała w stanie niewypłacalności, w rzeczywistości pogłębiły jej zadłużenie. W konsekwencji zaniechanie dochodzenia przez Marka L. wynikających z udzielonych pożyczek należności, a także dokonanie 62 emisji obligacji, pomimo niewypłacalności spółki, skutkowały wyrządzeniem temu podmiotowi szkody majątkowej w kwocie przekraczającej 12,5 miliona złotych. Dodatkowo oszukańcze działania podejmowane w ramach spółki w związku z udostępnioną przez Przeora Benedyktyńskiego Opactwa licencją na posiadane znaki towarowe oraz wydzierżawieniem nieruchomości, stanowiących własność Opactwa doprowadziły do wyrządzenia Opactwu w Tyńcu szkody w kwocie przekraczającej 1,4 mln złotych.

Marek L. jako samodzielnie zarządzający spółką i odpowiedzialny za jej prawidłowe funkcjonowanie, oskarżony został o popełnienie 8 przestępstw, a w tym m.in. działanie na szkodę spółki w okresie od 2014-2019 roku i wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach tj. przekraczającej kwotę 12,5 mln złotych, nie zgłoszenie wniosku o upadłość spółki, pomimo powstania warunków to uzasadniających, 62 emisji obligacji z przemilczeniem informacji istotnych, dotyczących rzeczywistego stanu oferenta, a w dalszej kolejności wyłudzenia w ten sposób łącznie prawie 8,5 mln złotych od 117 osób pokrzywdzonych, którzy zostali wprowadzeni w błąd co do kondycji finansowej spółki i możliwości wykupu przez nią wyemitowanych obligacji wraz z należnymi odsetkami , zaniechanie składania w sądzie rejestrowym rocznych sprawozdań finansowych i nie udostępnianie sprawozdań finansowych obligatariuszom, a także doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie przekraczającej 1,4 mln złotych Benedyktyńskiego Opactwa w Tyńcu. Natomiast Bogusławowi S. pełniącemu w spółce funkcję dyrektora ds. relacji inwestorskich zarzucono dokonanie wspólnie z Markiem L. 10 oszustw związanych z emisją obligacji, które nie zostały wykupione, skutkiem czego wyłudzono środki w kwocie 439 000 złotych.

W toku śledztwa zgodnie z wnioskiem prokuratora Marek L. został tymczasowo aresztowany przez sąd. Wobec Bogusława S. natomiast prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju i nakazu powstrzymania się od prowadzenia działalności polegającej na pośrednictwie w obrocie papierami wartościowymi.

Do dyspozycji sądu wraz z aktem oskarżenia przekazano zastosowane w sprawie zabezpieczenia majątkowe w postaci środków pieniężnych na rachunkach bankowych oskarżonego Marka L. oraz jego udziałów w podmiotach gospodarczych i hipotek przymusowych ustanowionych na należących do niego nieruchomościach. Za zarzucane przestępstwa Markowi L. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, zaś Bogusławowi S. do 8 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie

Najnowsze

Co w Krakowie