Partie demokratyczne przedstawiły w niedziele kandydatów do Senatu. O głosy mieszkańców Krakowa powalczą Bogdan Klich i Jerzy Fedorowicz. Na prezentacji kandydatów pojawili się przedstawiciele wszystkich demokratycznych komitetów wyborczych.
W niedzielę, podczas konferencji prasowej na Skwerze Jacka Woźniakowskiego, zaprezentowali się krakowscy kandydaci wyłonieni w ramach paktu opozycji do Senatu: Bogdan Klich i Jerzy Fedorowicz. Z okręgu 32 (wschodnie i północne dzielnice miasta) startuje Jerzy Fedorowicz, senator, trzykrotny poseł i aktor. W okręgu 33 (centrum, zachód i południe Krakowa) kandydatem jest Bogdan Klich – senator, polityk, politolog i lekarz.
W swoich wystąpieniach kandydaci na senatorów podkreślali współpracę wewnątrz Paktu Senackiego, i zapowiedzieli gotowość do dalszego reprezentowania wszystkich obecnych w nim ugrupowań, podkreślając przy tym wagę koordynacji działań obozu demokratycznego. Bogdan Klich, dziękując za wsparcie, podkreślił, że zwycięstwo opozycji 15 października to koniec afer pisowskich. To również kolejki do lekarza, lepsza edukacja, przywrócenie godności zawodowi nauczyciela.– Nie wystarczy PiS odkleić od stołków, trzeba jeszcze zrobić porządek w Polsce, a do tego potrzebne jest zwycięstwo w wyborach do Senatu i Sejmu – zaznaczył Bogdan Kich.
Jerzy Fedorowicz dziękował Bogdanowi Klichowi za dotychczasową współpracę w Senacie. Jak mówił, sam poszedł do parlamentu m.in. po to, by politycy nie wtrącali się w działalność artystyczną. – Wolność w kulturze jest kwestią podstawową – mówił Fedorowicz, nawiązując do zorganizowanej przez rząd i PiS brutalnej nagonki na reżyserkę Agnieszkę Holland.

Maciej Gdula z Lewicy: – Wygrać z PiS mogą trzy partie. Udało się nam uzgodnić kompromis przy podziale okręgów i w sprawie kandydatów. To jest gwarancja tego, że Senat będzie miał większość demokratyczną, a opozycja demokratyczna będzie miała w nim zdecydowaną przewagę. Jak dodał pakt senacki to wielki sukces opozycji, który gwarantuje stabilną większość w Senacie.
Szef małopolskiej Platformy Obywatelskiej Aleksander Miszalski mówił, że paktem senacki opozycja pokazała, co ją łączy. – Polska demokratyczna, samorządna, europejska, stojąca po stronie Ukrainy, a nie Rosji – wyliczał. Pokazujemy, że jako demokratyczna opozycja, pomimo pewnych różnic, jesteśmy w stanie porozumieć się dla Polski i Polaków. To jest olbrzymia wartość – oceniał przewodniczący rady miasta Rafał Komarewicz, lider listy Trzeciej Drogi w Krakowie
Patrycja Bliska



