Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 4 lipca 2026
Czytanie ~4 min
Miasto · 4 lipca 2026 · 4 min czytania

Ostry komentarz w debacie o smogu. Iwona Chmielec odpowiada Mariannie Schreiber: „Wierzę, że świadomość krakowian jest dużo większa”

Autor: Małgorzata Armada Aktualizacja: 04.07.2026 Lokalizacja: Kraków

Działania ekologiczne miasta, jak i związana z nimi Strefa Czystego Transportu wciąż budzą kontrowersje wśród mieszkańców Małopolski. Debata o smogu i oddychaniu czystym powietrzem weszła w nową fazę po słowach Marianny Schreiber, która stwierdziła, że każdy powinien móc jeździć czym chce bez ograniczeń, ponieważ na tym polega wolność. Na te słowa odpowiedziała wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa, Iwona Chemielec, zarzucając kandydatce na prezydenta Krakowa, brak znajomości lokalnych problemów.

Kontekstem dla całej dyskusji stało się proekologiczne i społeczne tło, jakie tworzy nowa inicjatywa Bartłomieja Szczoczarza, czyli  konkurs dla placówek edukacyjnych i wychowawczych pod hasłem „Dobro wraca podaj dalej”. Akcja ta ma na celu promowanie postaw solidarności, ekologii i wzajemnej pomocy w regionie. Placówki oświatowe, które okażą się najlepsze w trakcie trwania akcji, otrzymają nowoczesne oczyszczacze powietrza. To właśnie w atmosferze rozmów o lokalnych działaniach na rzecz poprawy jakości życia, na tapecie ponownie wylądował krakowski smog i kontrowersyjna SCT.

Wolność jazdy czy wolność oddychania?

Nie bez przyczyny temat wraca ponownie. W ostatnich dniach Marianna Schreiber dała się poznać jako zdecydowana przeciwniczka radykalnych ograniczeń transportowych. Podczas swojej rozmowy w Radio Kraków głośno sprzeciwiała się Strefie Czystego Transportu, argumentując, że każdy ma prawo jeździć takim samochodem, jakim chce, ponieważ w jej ocenie właśnie na tym polega wolność jednostki.

Z taką filozofią zupełnie nie zgadza się Iwona Chmielec, która w rozmowie z KRK News przedstawiła zupełnie inne spojrzenie na krakowską rzeczywistość i pojęcie wolności. Wskazała, że Kraków przeszedł już długą drogę, ale przed miastem wciąż stoją potężne wyzwania. – Kraków jest pionierem w walce o czyste powietrze w Polsce. Jako jedno z pierwszych miast w Polsce stanęliśmy na wysokości zadania i całkowicie zlikwidowaliśmy paleniska węglowe i wprowadziliśmy lokalne programy antysmogowe. Czy zostało już zrobione wszystko? Na pewno nie. To dopiero pierwszy, kluczowy krok we właściwym kierunku. Wciąż pozostaje wiele do zrobienia, ponieważ Kraków nadal znajduje się wśród najbardziej zanieczyszczonych miast nie tylko w Polsce, ale także w Europie.

Problem tkwi w „obwarzanku”

Według wiceprzewodniczącej Rady Miasta Krakowa, sama Strefa Czystego Transportu nie uderzyła bezpośrednio w portfele mieszkańców stolicy Małopolski, a prawdziwym wyzwaniem jest relacja z sąsiadującymi gminami. – Potrzebne są dalsze działania, ale również dialog z mieszkańcami. Przykład Strefy Czystego Transportu pokazał, że decyzje podejmowane przez miasto muszą być zrozumiałe dla ludzi. Tutaj, tej komunikacji zabrakło, ponieważ Krakowianie nie ponosili z tego tytułu żadnych konsekwencji. Dla mieszkańców samego Krakowa program SCT nie powodował żadnych ograniczeń. Najdotkliwiej te zmiany odczuli mieszkańcy tzw. „obwarzanka” i to na pewno jest sygnał że musimy prowadzić jeszcze wiele rozmów z gminami ościennymi, które w tym momencie nie mają takich obostrzeń, jak Kraków, a które odpowiadają za te zanieczyszczenia. Proszę zauważyć, że w zimie zawsze nad miastem wisi gęsta czapa. To nic innego, jak  zanieczyszczenia, które do nas napływają oraz wychodzące z samego Krakowa – zaznaczała.

Radna podkreśliła również, że walka ze smogiem to nie kwestia polityki, ale fundamentalnego bezpieczeństwa i zdrowia publicznego. – Cieszę się, że Kraków robi bardzo dużo, bo inwestuje w czyste powietrze i zazielenianie miasta. Naszym obowiązkiem jest, aby dbać o zdrowie i życie mieszkańców, a wszyscy wiemy, że zanieczyszczenia znajdujące się w powietrzu drastycznie pogarszają stan zdrowia, przyspieszają rozwój chorób, nie tylko oddechowych i związanych z krążeniem, ale też przyczyniają się do wielu innych, gdzie dopiero po czasie wychodzi, że przyczyną zachorowania był smog.

Chmielec uderza w Schreiber

Iwona Chmielec zarzuciła dziennikarce i celebrytce, która zapowiedziała swój start w krakowskich wyborach prezydenckich, brak znajomości lokalnych realiów życia w zanieczyszczonym mieście, jednocześnie redefiniując pojęcie wolności, na które tak chętnie powołuje się Schreiber.

– Wierzę, że świadomość Krakowian jest dużo większa niż pani Marianny Schreiber, która nie jest Krakowianką, nie zna problemów miasta oraz nie wie, jak ciężko żyje się w Krakowie w momencie największego zanieczyszczenia powietrza. Wprowadzenie strefy czystego transportu nie ogranicza do końca wolności do jeżdżenia czym się chce, ponieważ Krakowianie mają zapewnioną możliwość dożywotniej jazdy pojazdem, który posiadają. Nawet Ci, których samochody nie spełniają norm, a chcą przykładowo wjechać do miasta z „obwarzanka”, mają taką możliwość po uregulowaniu opłaty. To jest wybór, jednak nadal mogą korzystać ze wspomnianej przez panią Schreiber wolności i jeździć czym chcą, tak samo jak Krakowianie mają prawo korzystać ze swojej wolności i oddychać czystym powietrzem –zaznaczała polityczka Koalicji Obywatelskiej.

Na koniec Iwona Chmielec wyraziła nadzieję, że opór i negatywne emocje wokół strefy czystego transportu miną, gdy widoczne staną się pierwsze mierzalne efekty zmian – Wiem, że to jest bardzo kontrowersyjny temat, który wielu denerwuje, ale myślę, że z czasem, kiedy mieszkańcy nabiorą większej świadomości i zobaczą jakie są z tego korzyści zdrowotne, to przyznają nam rację – podkreślała.

Przypomnijmy, miasto zapowiedziało już zmiany w funkcjonowaniu Strefy czystego Transportu. Według zapowiedzi medialnych, nowy pakiet poprawek ma przewidywać m.in. zniesienie kryterium meldunku na rzecz rozliczania podatków w Krakowie, darmowy dojazd do wszystkich placówek medycznych (także prywatnych), zwolnienia z opłat dla przedsiębiorców, zniesienie obowiązku rejestracji motocykli oraz bezpłatny wjazd dla osób w najtrudniejszej sytuacji materialnej.

Małgorzata Armada 

 

Reklama