– Pensji i premii nie otrzymałem od lutego. Starsi piłkarze się utrzymają, ale młodzi mają duże kłopoty – przyznał pomocnik Wisły Kraków i reprezentacji Polski Krzysztof Mączyński. W rozmowie ze Sport.pl piłkarz stwierdził także, że władze krakowskiego klubu nie zgodziły się na jego transfer do Slavii.
– Nie będę nikogo okłamywał… Jeśli chodzi o moją osobę to ostatnią pensję otrzymałem za luty. Premię chyba też. Być może jest więc coś o czym nie wiem – powiedział Mączyński. – Cały czas ten temat przewija się w naszych rozmowach. Nie fajnie jest zarabiać pieniądze, których później się nie otrzymuje.
Zawodnik Białej Gwiazdy skarży się także, że klub nie zgodził się na ofertę Slavii. – Byłem bardzo blisko, było duże zainteresowanie Czechów. Niestety, z tego co wiem, oferta została odrzucona – powiedział. – To była ciekawa propozycja. Nie szukam klubu co okno transferowe, ale teraz byłem zdecydowany. Korzyści byłyby obustronne. Ja miałbym nowego pracodawcę, a Wisła – pieniądze.
– Mój kontrakt kończy się za dwanaście miesięcy i wtedy będę mógł odejść za darmo. Ale dziś nie chce o tym mówić – powiedział Mączyński.
Cały wywiad tutaj.
(źródło: sport.pl)
fot. DrabikPany via Foter.coam

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.