– Wstyd – przyznał nieśmiało Michał Buchalik po przegranej w Kielcach z Koroną. Wisła w fatalnym / dramatycznym / wstydliwym / beznadziejnym (niepotrzebne skreślić. O ile któreś określenie jest niepotrzebne) stylu żegna się z Pucharem Polski. Dziś wieczorem kolej na Cracovię?
Oto 10 wniosków po środowym meczu Wisły z Koroną Kielce.
- Kiko Ramirez z marszu wprowadza nowych piłkarzy do składu i nie zawsze daje to dobry efekt. Victor Perez ma za sobą prawie trzy miesiące bez treningów z zespołem. Denis Bałaniuk też nie wygląda jeszcze dobrze (choć Ramirez zapewnia, że Ukrainiec jest gotowy).
- Wyobraźmy sobie, że na mecz wychodzą dwie drużyny – jedna w pełnym składzie, druga w dziesięciu. Grają 90 minut. Możliwe, by ta grająca w osłabieniu wygrała? No, niestety wczorajszy mecz pokazał, że możliwe. Korona grała z Wisłą w osłabieniu przez ponad 90 minut (łącznie z dogrywką), a jednak to ona strzeliła gola, a krakowianie walili głową w mur.
- Środek pomocy istnieje tylko teoretycznie. Ch*j, du*a, kamieni kupa – jakby to powiedział jeden z polityków. Vullnet Basha daje radę, ale gry pozostałych pomocników dla ich dobra nie będziemy komentować.
- Wisła bez Carlitosa w tej chwili traci 80% swojej wartości. No, może 70%. Nie, chyba 90%. Bez jego goli w lidze miałaby o 10 punktów mniej i byłaby w tabeli tam, gdzie Cracovia.
- Kiepska gra w meczu z Piastem w ostatniej kolejce ekstraklasy to nie przypadek. Wtedy jeszcze udało się wygrać (Carlitos!), ale na szczęściu daleko ten zespół nie dojedzie.
- Mecz w Kielcach przypomniał, jak gruntowna jest przebudowa tego zespołu. W podstawowym składzie było 6 zawodników, którzy dołączyli do drużyny w tym oknie transferowym. To ponad połowa zespołu.
- Żal nam takiego Jakuba Bartosza. Chłop trenuje z tą drużyną od lat, jak wchodzi na boisko – zostawia tam płuca, wątrobę i przeróżne inne narządy, generalnie – daję rade. A teraz może tylko patrzeć z boku, jak nowe gwiazdy wchodzą na boisko i biegają po nim, jak dzieci we mgle.
- Wisła może skupić się na lidze. Jakkolwiek głupio to brzmi – taka prawda.
- Kibice są nieco wkurzeni. Wisła wciąż jest wysoko w tabeli (16 punktów w 9 meczach), ale kibice narzekają na styl, a w Kielcach mogli narzekać też na wynik. Zresztą po meczu piłkarze Ramireza musieli tłumaczyć się pod sektorem gości.
- Dziś wieczorem w Pucharze Polski walczyć będzie Cracovia. Rywal – wymagający, bo Zagłębie Lubin. Obawiamy się kolejnej ewakuacji krakowskiej drużyny z rozgrywek.
A na dokładkę kilka memów, które pojawiły się w internecie po wczorajszym meczu.
— W.S (@obserwator1906) 20 września 2017
#TAKBYŁO #KORWIS pic.twitter.com/9Obo7xAJeh
— Wych. Na Dziesiatce (@Wychowany_na_X) 20 września 2017
Dzień dobry 😁 pic.twitter.com/3SPLb0ouq8
— Pan Emotikon (@ABG_Wlkp) 21 września 2017
— kuno (@kuno1948) 20 września 2017
(wm)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.