Wiedział, że ma koronawirusa i powinien przebywać na kwarantannie, a jednak wybiegł na boisko i zagrał w meczu ligi okręgowej. Teraz czeka na wyrok sądu.
Mowa o Janie P., 28-letnim piłkarzu Kmity Zabierzów, który mimo kwarantanny wystąpił w spotkaniu ligi okręgowej. Okazuje się, że już wcześniej złamał nakaz pobytu w odosobnieniu – także dlatego, że poszedł na mecz piłkarski.
Piłkarz przyznał się do winy rozprawie przed krakowskim sądem. Wszystko wskazuje na to, że zawodnik zostanie ukarany m.in. 10 tys. nawiązki i pokryciem kosztów procesu. Sam zaproponował taką karę, z którą zgodził się prokurator.
Sąd Okręgowy w Krakowie odroczył ogłoszenie wyroku do 19 kwietnia.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.