W kwietniu planowany jest strajk nauczycieli, ale po mieście już krążą plotki, że policja zwiera szeregi i – jeśli będzie taka konieczność – zastosuje rozwiązania siłowe. – Nie ma żadnej mobilizacji – zapewnia Katarzyna Cisło z biura prasowego policji.
Według nieoficjalnych informacji Krzysztof Pobuta, komendant wojewódzki policji w Krakowie miał cofnąć urlopy na czas przewidywanego strajku i ogłosić mobilizację funkcjonariuszy w obawie przed ewentualnymi blokadami szkół.
Katarzyna Cisło z biura prasowego Małopolskiej Policji zapewnia jednak, że nic takiego nie jest brane pod uwagę.
– To plotka, która wywołała uśmiech na twarzy komendanta. Nie mamy odwołanych urlopów, nie ma też mobilizacji – zapewnia.
Nauczyciele planują protest, bo domagają się szybszych awansów zawodowych, a także wzrostu pensji o 15 proc. i w przyszłym roku o kolejnych 15 proc.
pp

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.