Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 15 sierpnia 2026
Czytanie ~3 min
Miasto · 15 sierpnia 2026 · 3 min czytania

Ponad 10 tys. kontroli SCT i tylko 32 mandaty. Strażnicy Miejscy nie polują na kierowców

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 15.08.2026 Lokalizacja: Kraków

 Od początku roku do 2 lipca strażnicy miejscy skontrolowali w Krakowie 10 087 pojazdów pod kątem przestrzegania zasad Strefy Czystego Transportu. Efekt? 32 mandaty, 569 pouczeń i jeden wniosek o ukaranie skierowany do sądu. Jak przekazano KRKnews.pl, szacunkowy koszt pracy funkcjonariuszy przy kontrolach SCT tylko w pierwszym kwartale 2026 roku wyniósł 154 536,99 zł. Miasto podkreśla jednak, że nie były to dodatkowe pieniądze wydane z budżetu na funkcjonowanie strefy.

Strefa Czystego Transportu w Krakowie to nie tylko system opłat, oznakowanie czy obsługa administracyjna. Jej funkcjonowanie wymaga także pracy miejskich jednostek, w tym Straży Miejskiej, która odpowiada za kontrole kierowców.

Dane przekazane KRKnews.pl pokazują skalę tych działań.

Od 1 stycznia do 2 lipca 2026 roku krakowscy strażnicy skontrolowali 10 087 pojazdów. Zdecydowana większość kierujących, którzy nie dostosowali się do zasad SCT, nie została jednak ukarana mandatem.

W tym okresie funkcjonariusze nałożyli 32 mandaty, pouczyli 569 kierujących, a w jednym przypadku skierowali wniosek o ukaranie do sądu.

Oznacza to, że mandat wystawiono średnio w przypadku mniej więcej jednej na 315 przeprowadzonych kontroli.

Ponad 154 tys. zł za trzy miesiące pracy przy SCT

KRKnews.pl zapytało również o koszty związane z pracą Straży Miejskiej przy obsłudze Strefy Czystego Transportu.

Jak przekazał magistrat, szacunkowy koszt pracy strażników związanej z kontrolami SCT w okresie od stycznia do marca 2026 roku wyniósł 154 536,99 zł.

Miasto zastrzega jednak, że kwoty tej nie należy traktować jako dodatkowego wydatku, który pojawił się w budżecie wyłącznie z powodu funkcjonowania strefy.

„Podane kwoty dotyczące obsługi SCT nie stanowią dodatkowych wydatków z budżetu GMK związanych z funkcjonowaniem Strefy” – przekazała KRKnews.pl Patrycja Piekoszewska z Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Jak wyjaśnia magistrat, zadania dotyczące SCT są realizowane przez miejskie jednostki w ramach ich ustawowych i statutowych obowiązków oraz przy wykorzystaniu już posiadanych zasobów kadrowych.

Nie chodzi więc o dodatkowo zatrudnionych strażników czy osobną pulę pieniędzy przeznaczoną wyłącznie na kontrole strefy. Miasto wycenia jednak czas pracy funkcjonariuszy, którzy zamiast wykonywać inne obowiązki, zajmują się kontrolowaniem pojazdów w SCT.

Koszt istnieje, nawet jeśli nie oznacza nowego wydatku

To rozróżnienie jest istotne. Pensje strażników byłyby wypłacane również wtedy, gdyby Strefa Czystego Transportu nie funkcjonowała. Jednocześnie każda godzina przeznaczona na kontrole SCT oznacza wykorzystanie miejskich zasobów do konkretnego zadania.

„Realizacja każdego zadania wiąże się z wykorzystaniem określonych zasobów i ma swój wymiar kosztowy” – wyjaśniono KRKnews.pl.

Miasto przyznaje też wprost, że gdyby SCT nie funkcjonowała, strażnicy w tym samym czasie zajmowaliby się innymi obowiązkami.

„W przypadku braku SCT strażnicy miejscy w tym samym czasie realizowaliby inne zadania kontrolne” – poinformował magistrat.

W praktyce oznacza to, że ponad 154 tys. zł nie jest dodatkowym rachunkiem wystawionym miastu za funkcjonowanie strefy, ale wyceną pracy, która została przesunięta z innych zadań na kontrole SCT.

Po co miasto liczy takie koszty?

KRKnews.pl pytało również, dlaczego wydatki związane z pracą Straży Miejskiej są w ogóle ujmowane jako koszt funkcjonowania SCT, skoro nie oznaczają zwiększenia budżetu jednostki.

Miasto tłumaczy, że takie zestawienie ma przede wszystkim charakter informacyjny. Pozwala oszacować, jakie zasoby są angażowane w funkcjonowanie strefy i zestawić je z przychodami, które SCT generuje.

To pozwala w przyszłości ocenić nie tylko wysokość wpływów z opłat, ale także rzeczywisty koszt obsługi całego systemu.

Zgodnie z informacją przekazaną KRKnews.pl środki pochodzące z opłat za wjazd do SCT mają zostać przekazane do MPK SA na zakup nowego, ekologicznego taboru.

Reklama