17-letni napastnik, który bił i kopał 12-letniego chłopca został zatrzymany przez policję i jeszcze dziś usłyszy prokuratorskie zarzuty. Sprawa wyszła na jaw, bo w sieci pojawiło się nagranie na którym widać, jak 17-latek atakuje chłopca.
O brutalnym pobiciu i poniżeniu chłopca, do którego doszło 19 października na terenie podkrakowskiej gminy Michałowice, stało się głośno w ostatnich dniach, kiedy w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające to zajście. Policjanci szybko dotarli do ofiary i jego rodziców, a po złożeniu przez nich zawiadomienia zatrzymali napastnika.
Na filmie widać, jak zdecydowanie starszy nastolatek atakuje małego chłopca. Zamachuje się na niego, a następnie przewraca i wymierza dwa ciosy w głowę. Ofiara prosi napastnika, by go nie bił, ale to nie pomaga.
Całość jest nagrywana przez znajomego napastnika, który obserwując zajście zapewnia, że „cały czas wszystko nagrywa”, a na kolejny atak reaguje słowami „dobra, nie bij go tak, bo będzie przypał”.
W sobotę ( 11 listopada) policja namierzyła i zatrzymała 17-latka podejrzewanego o brutalne pobicie. Dzień wcześniej ojciec pokrzywdzonego 12-latka złożył zawiadomienie o pobiciu syna na policji.
17 -latek został doprowadzany do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Napastnikowi grozi do trzech lat więzienia. Orzeczono wobec niego dozór policyjny i zakaz zbliżania się do ofiary.
Patrycja Bliska

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.