Straszne! Poszedł na spacer i znalazł dwie tony padliny! [Drastyczne zdjęcia]

Znaleziona padlina / fot. Barcice Sołectwo Facebook

Spacerowicz z Barcic podczas pieszej wędrówki znalazł blisko dwie tony wnętrzności po uboju koni, baranów, kóz i krów, a także liczne padnięte zwierzęta. Padlina została porzucona na leśnej drodze. Sołtys Sołectwa Barcice – Tomasz Koszkul twierdzi, że nie jest to pierwsze tego typu znalezisko. Na miejscu działa policja. Uwaga! Materiał tylko dla dorosłych czytelników o mocnych nerwach!

Wczoraj ok. godz. 19. w Barcicach (gm. Stary Sącz) spacerowicz znalazł blisko dwie tony padliny. O sprawie został zawiadomiony sołtys, który złożył na policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 

– Czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałem, jak można w taki nieodpowiedzialny sposób pozbywać się problemu- stwarzając zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska! Trzeba piętnować takie zachowania a tego kto to zrobił odszukać i srogo ukarać – napisał na Facebooku Tomasz Koszkul, sołtys Barcic. 

Tykająca bomba, wnętrzności i padnięte zwierzęta!(drastyczne zdjęcia -tylko dla dorosłych!)Dziś ok 19.00 dostałem…

Opublikowany przez Barcice Sołectwo Czwartek, 7 maja 2020

Wśród padliny można było znaleźć wnętrzności odcięte głowy i kopyta, a nawet całe padnięte zwierzęta. Ciała należą do koni, krów, kóz i baranów. 

– Brak słów. Jak w najgorszym horrorze. Bestia tylko może coś takiego robić – skomentowała na Facebooku jedna z okolicznych mieszkanek Barcic. 

Policja i sołtys proszą o pomoc w znalezieniu sprawcy

Na miejscu pojawili się starosądeccy policjanci, którzy wczoraj wieczorem i dzisiaj od samego rana prowadzą oględziny miejsca i zabezpieczenie śladów. Funkcjonariusze szukają także świadków, sprawdzają okoliczne ubojnie i miejsca objęte monitoringiem. Na miejsce przybyli również pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej ze Starego Sącza i powiatowy lekarz weterynarii.

Starosądeccy policjanci proszą wszystkie osoby, które mają jakąkolwiek wiedzę na ten temat o kontakt z komisariatem pod numerem telefonu: 18 4460777.

Wstępnie zakwalifikowano ten czyn jako powodowanie zagrożenia epidemiologicznego, co podlega karze więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. 

js

Zobacz także