Szybkie fakty

Kategoria Komunikacja
Data 24 kwietnia 2022
Czytanie ~1 min
Tematy kontrole lotów, Lotnisko Balice, odwołane loty
Komunikacja · 24 kwietnia 2022 · 1 min czytania

Prezes Krakow Airport: paraliż nam nie grozi. Kłopoty? Mogą być…

Autor: Grzegorz Górski

Nawet jeśli nie dojdzie do porozumienia między Polską Agencją Żeglugi Powietrznej a kontrolerami lotów, Balicom paraliż nie grozi – zapewnia Radosław Włoszek, prezes Krakow Airport. Przyznaje jednak, że pewne kłopoty mogą się pojawić.

Optymizm prezesa lotniska w Balicach wynika z tego, że w razie kłopotów z kontrolą lotów w Polsce, krakowski port lotniczy przejdzie pod obsługę za naszą południową granicą. – Jak wszystkie lotniska z południa kraju przejdziemy pod kontrole Czechów – mówi Radosław Włoszek. Porty w zachodniej części Polski będą nadzorowane przez niemieckich kontrolerów. Gdańsk musiałaby najprawdopodobniej przejąć wieża kontroli lotów w Kaliningradzie, a więc… Rosja.

Prezes Krakow Airport podkreśla, że największe problemy będą mieć lotniska w centrum kraju, a więc Okęcie i Modlin. – Nam paraliż nie grozi – zapewnia. Ale też przyznaje, że pewne kłopoty mogą się pojawić. Owe pewne kłopoty to jednak nie tylko opóźnienia lotów, ale także ich odwoływanie. Na jaka skalę? Tego nie wiadomo.

Michał Kaczmarzyk, prezes Buzz – linii lotniczej wchodzącej w skład Grupy Ryanair, w ogóle nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłoby dojść do ograniczenia lotów nad Polską z powodu sporu na lini PAŻP – kontrolerzy. Jego zdaniem w sytuacji odradzania się ruchu lotniczego nikt nie może sobie pozwolić na odwoływanie rejsów i dlatego do porozumienia musi dojść.

(GEG)

Reklama