Od godz. 17 na placu Matejki w Krakowie trwa protest „Spacer dla przyszłości”. Młodzież i Strajk Kobiet domagają się od polskiego rządu zdecydowanych działań w obronie klimatu. Policja blokuje manifestację.
Protest rozpoczął się na placu Matejki i tam utknął. Policja zablokowała manifestację i nie chce puścić pochodu dalej. Uczestnicy manifestacji rozmawiają z policjantami i ustalają dalszy przebieg manifestacji. Chcieliby przejść pod Urząd Wojewódzki, który jest tuż obok placu Matejki. Ale policja blokuje nie tylko ulice, ale i chodniki. Wzywa też protestujących do rozejścia się, z megafonu padają komunikaty, że demonstracja jest nielegalna. W rozmowach uczestniczy negocjator. Relację live prowadzi Strajk Kobiet na swoim Facebooku.
Manifestacja w Krakowie to sprzeciw wobec veta polskiego rządu, które zablokuje pieniądze m.in. na ochronę klimatu.
Policja spisuje uczestników protestu na placu Matejki. Kilka minut wcześniej policja zgodziła się, by manifestacja mogła przejść na Planty, ale te ustalenia są już nieaktualne.
Po około godzinie manifestujący ruszyli placem Matejki w kierunku Warszawskiej, ale policja przeformowała szyki – funkcjonariusze ustawili się w szeregu i zablokowali możliwość przejścia pochodu dalej. Manifestacja utkwiła na placu Matejki. Protestujący zostali otoczeni.
Relacje prowadził też KOD…
Po 1,5 godzinie manifestacji doszło do przepychanek protestujących z policjantami w cywilu. Mundurowi zabrali do radiowozu kilka osób. Wśród zatrzymanych był poseł poprzedniej kadencji Jerzy Meysztowicz. Relacjonujący wezwali oglądających relację, by zaalarmowali prawników.
(red)



