Protestujący przeciwko budowie nowego pasa startowego w Balicach apelują: skoro mamy epidemię koronawirusa, remontujmy obecny pas

archiwum

Mieszkańcy Krakowa, Rząski, Szczyglic, Balic, Zabierzowa, Mnikowa, Morawicy i Rybnej, protestujący przeciwko budowie nowego pasa startowego na lotnisku w Balicach domagają się natychmiastowej decyzji o remoncie istniejącej drogi startów i lądowań. Powód? Epidemia koronawirusa. Skoro krakowskie lotnisko i tak jest zamknięte, to w tym czasie można by prowadzić remont.

Mieszkańcy Krakowa, Rząski, Szczyglic, Balic, Zabierzowa, Mnikowa, Morawicy i Rybnej wystosowali w tej sprawie list otwarty do zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków – Balice. „Błyskawiczna decyzja o remoncie drogi startowej jest w naszym przekonaniu najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron: lotniska, mieszkańców, środowiska, ruchu turystycznego, finansowo (dla MPL Kraków Balice jak i Skarbu Państwa)” – napisali mieszkańcy terenów sąsiadujących z lotniskiem.

Jak argumentują – pesymistyczny scenariusz według części ekspertów mówi, że epidemia może potrwać nawet do przyszłego roku. „Najbardziej optymistyczny scenariusz zaś to koniec czerwca b.r. Jednak nawet w optymistycznym scenariuszu będziemy mieli do czynienia z drastycznym obniżeniem zapotrzebowania na transport lotniczy. W tej trudnej sytuacji chcemy ponowić nasz apel do Zarządu Lotniska, do Ministra Infrastruktury i polityków szczebla lokalnego i ogólnopolskiego. Nadszedł czas na błyskawiczną weryfikację planów” – tłumaczą autorzy listu otwartego.

GS

Oto pełna treść tego listu:

List otwarty
Do Zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków – Balice Sp. z o.o.
dotyczy: Kwestii ekonomicznej i środowiskowej wariantu remontu drogi startowej na Lotnisku w Balicach
Szanowni Państwo

W obliczu sytuacji związanej z szerzeniem się pandemii koronawirusa COVID-19 będziemy wkrótce  świadkami zmian w wielu obszarach naszego życia prywatnego i gospodarczego. Jesteśmy świadomi, że dotknie to szczególnie branżę turystyczną, a co za tym idzie i ruch lotniczy. Nie ma wątpliwości, że kryzys obejmie inne branże chodź nastąpi to z opóźnieniem co również pośrednio przełoży się na zainteresowanie podróżami. Kolejne kraje deklarują wycofanie się z udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, przełożono organizację mistrzostw Europy w piłce nożnej na rok 2021.  Nikt nie potrafi przewidzieć jak daleko idące to będą konsekwencje. Pesymistyczny scenariusz według części ekspertów mówi, że epidemia może potrwać nawet do przyszłego roku. Najbardziej optymistyczny scenariusz zaś to koniec czerwca b.r. Jednak nawet w optymistycznym scenariuszu będziemy mieli do czynienia z drastycznym obniżeniem zapotrzebowania na transport lotniczy. W tej trudnej sytuacji chcemy ponowić nasz apel do Zarządu Lotniska, do Ministra Infrastruktury i polityków szczebla lokalnego i ogólnopolskiego. Nadszedł czas na błyskawiczną weryfikację planów.

Jedynym powodem podjęcia decyzji o budowie nowej drogi startowej był według MPL Kraków Balice Sp. z o. o.  brak możliwości wykonania jej remontu pod ruchem. Stanowisko strony społecznej jak i niezależnego eksperta, także wewnętrzne analizy Spółki przeczyły temu. Jednak w tej chwili staje się to nie istotne. Jest bowiem niebywała okazja aby taki remont wykonać.   Przypomnijmy: na lotniskach w Wilnie, Salzburgu, Malpensa przeprowadzono remonty DS w około 35 dni przy koszcie 20 mln EURO. Budowa Nowej Drogi Startowej przy znacznym ograniczeniu samofinansowania oraz w perspektywie budowa CPK wraz z szybką koleją, która jak wiemy połączy Kraków z lotniskiem w Baranowie wymaga bezwzględnie weryfikacji pod względem opłacalności. Remont drogi startowej ponad to będzie korzystny w wielu aspektach środowiskowo , wystarczy wspomnieć, że zostałby w takim scenariuszu wykorzystany beton na podbudowę co przełożyłoby się na zachowanie na lotnisku powierzchni biologicznie czynnej. To także oszczędność środków finansowych spółki ponieważ remont DS lub budowa nowej DS w istniejącym śladzie rozwiązuje problem rozbiórki istniejącej DS co musiałoby się wydarzyć w przypadku budowy nowej drogi startowej.

Błyskawiczna decyzja o remoncie DS jest w naszym przekonaniu najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron: lotniska, mieszkańców, środowiska, ruchu turystycznego, finansowo (dla MPL Kraków Balice jak i Skarbu Państwa)

Należy zauważyć, że plan inwestycyjny zakładający zmianę kierunku startu i lądowań nie jest ostatecznie zatwierdzony i realizacja inwestycji nie jest oczywista nie tylko ze względów ekonomicznych, ale również formalno-prawnych. Lepiej ten tragiczny czas wykorzystać na realizację remontu istniejącej drogi startowej niż angażować się w bezsensowną walkę ze społecznością lokalną. Wyremontowana droga startowa mogłaby by być gotowa za klika tygodni od rozpoczęcia prac.
W tym przypadku najważniejsze są jednak oszczędności sięgające kilkuset milionów złotych i przekazanie ich dla ludzi i firm faktycznie potrzebujących wsparcia. Dlatego niniejszą petycję wysyłamy w kopii do Prezesa Rady Ministrów Pana Mateusza Morawieckiego, Ministra Infrastruktury Pana Andrzeja Adamczyka, Ministra Środowiska Pana Michała Wosia, Dyrektora Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Pana Andrzeja Szwedy-Lewandowskiego
 
 Z poważaniem
Mieszkańcy Krakowa, Rząski, Szczyglic, Balic, Zabierzowa, Mnikowa, Morawicy, Rybnej

Zobacz także