Szybkie fakty

Kategoria Budżet obywatelski
Data 1 grudnia 2018
Czytanie ~3 min
Budżet obywatelski · 1 grudnia 2018 · 3 min czytania

Przewidywali, że takie miejsca wyginą… W Krakowie mają się jednak bardzo dobrze!

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 30.11.2018 Lokalizacja: Kraków

Jeszcze kilka lat temu wróżono im zapomnienie, teraz jednak przeżywają drugą młodość. Krakowskie biblioteki podążają z duchem czasu, a pomagają w tym pieniądze z Budżetu Obywatelskiego.

Ponad połowa Polaków w ciągu roku nie przeczytała żadnej książki. W tej sytuacji sprawa wydawała się prosta – skoro w większości nie lubimy książek, w bibliotekach wkrótce będzie hulał wiatr. Okazuje się, że jednak nic z tych rzeczy, ponieważ o świątynie książek dbają głosujący w Budżecie Obywatelskim.

To właśnie dzięki projektom i poparciu mieszkańców, wiele bibliotek zyskało nowoczesny wygląd, odświeżyło zbiory, a nawet poszło krok dalej.

Jest miło, czysto i praktycznie

W różnym stanie znajdują się krakowskie biblioteki. Ta przy ul. Balickiej wyglądem nie zachęcała. „Biblioteka mieści się w budynku zabytkowym Starej Kuźni z 1870 roku. Remont podłogi jest konieczny z powodu stanu parkietu. Wcześniejszy projekt obywatelski pozwolił na wymianę okien, co pozwoliło na zmniejszenie wilgoci w pomieszczeniu. Wymiana podłogi wpłynie komfort pracy i osób korzystających z biblioteki” – napisali wnioskodawcy w projekcie i dzięki głosom mieszkańców oraz środkom z Budżetu Obywatelskiego, biblioteka zdecydowanie zyskała na estetyce.

Krok dalej poszli mieszkańcy Swoszowic, dla których biblioteka jest czymś więcej niż tylko wypożyczalnią książek. Spotykają się tam zarówno dzieci, jak i seniorzy, a także osoby niepełnosprawne. Dlatego wniosek mieszkańców dotyczył m.in. zakupu platformy, która ułatwiłaby dostanie się do biblioteki osobom z wózkami dziecięcymi, a także na wózkach inwalidzkich.

Oprócz tego wnioskowano również o zakup materiałów eksploatacyjnych (jak np. papier do ksera), nowości wydawniczych, a także sfinansowanie organizacji spotkań autorskich i przedstawień teatralnych dla dzieci. Wszystko po to, by biblioteka stałą się sercem dzielnicy.

„Jesteśmy jedyną bezpłatną placówką kulturalną, z której korzystają mieszkańcy Dzielnicy X. W dalszym ciągu przewidujemy wzrost czytelnictwa, a żeby sprostać zapotrzebowaniu mieszkańców, musimy dbać o wysoki standard naszej działalności” – napisano w projekcie.

Zarazić czytelnictwem

Nie da się jednak ukryć, że największym magnesem bibliotek ciągle są książki oraz prasa. Czytelnicy na ogół szukają nowości, więc księgozbiory nie mogą zostawać w tyle. To wszystko kosztuje, ale właśnie po to istnieje Budżet Obywatelski, by wspierać takie inicjatywy.

Po generalnym remoncie w bibliotece na os. Zgody utworzono kącik prasy, który cieszy się sporą popularnością. Czytelnicy chętnie sięgają po gazety i czasopisma, ale też dopytują o inne tytuły. Dlatego pojawiła się potrzeba powiększenia zasobów biblioteki.

„Prenumerata prasy dla dzieci zachęci najmłodszych do sięgania po to medium. Rodzice coraz częściej poszukują prasy dotyczącej zagadnień rozwoju dziecka oraz psychologii. Poza tym prenumerata prasy zachęci mieszkańców Dzielnicy XVIII do częstszego odwiedzania bibliotek” – napisano w projekcie, który został zrealizowany.

Z jeszcze większym rozmachem zadziałano na Grzegórzkach. Tam jeden z czytelników wystąpił o zakup nowych pozycji ze środków z Budżetu Obywatelskiego aż dla sześciu filii bibliotecznych!

„Miałem możliwość zaobserwować, że mimo ciągłego napływu nowości do bibliotek, ich ilość nie jest wystarczająca. Czytelnicy chcą czytać najnowsze bestsellery ukazujące się na rynku wydawniczym, jednak biblioteki mogą zakupić tylko część z tych nowinek. Myślę, że wspomożenie bibliotek poprzez uzyskanie funduszy z Budżetu Obywatelskiego znacząco przyczyni się do poprawy tej sytuacji. Dla wielu ludzi biblioteka jest jedynym miejscem, gdzie bezpłatnie mogą wypożyczać książki w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Fundusze, które pomogą wzbogacić księgozbiór filii bibliotecznych w Dzielnicy II będą miały wpływ na poprawę stanu czytelnictwa w Krakowie” – napisał czytelnik, a jego wniosek spotkał się z poparciem krakowian.

Reklama