Jan Kliment w Wiśle Kraków kompletnie sobie nie poradził i musiał opuścić klub. Teraz czeski napastnik zdobył gola na wagę awansu do Ligi Mistrzów.
W poprzednim sezonie Kliment wystąpił w 22 spotkaniach, strzelił dwie bramki i przy tak słabej skuteczności stał się jednym z głównych winowajców spadku Wisły do I ligi.
Po degradacji pożegnano go bez żalu, a piłkarz szybko znalazł sobie miejsce w Viktorii Pilzno. Z mistrzami Czech walczył o awans do Ligi Mistrzów, a teraz stał się jej bohaterem.
W środowy wieczór Kliment strzelił gola na 2-1 w rewanżowym meczu z Karabachem Agdam i okazało się to trafieniem na wagę awansu! Tym samym wyśmiewany przy Reymonta piłkarz w przyszłym sezonie będzie grał w piłkarskiej elicie, podczas gdy Wisła walczy o powrót do Ekstraklasy.



