Trwająca budowa węzła przesiadkowego w Bronowicach oraz związane z nią wyłączenie ruchu tramwajowego na ciągu bronowickim powodują coraz większe problemy komunikacyjne. Michał Płaza, radny Dzielnicy VI Bronowice, wystąpił do miejskich jednostek z apelem o pilne zmiany w tymczasowej organizacji ruchu oraz zwiększenie liczby kursów autobusów zastępczych.
Zdaniem radnego obecne rozwiązania generują niepotrzebne korki, utrudniają przejazd komunikacji miejskiej i pogarszają komfort podróżowania mieszkańców.
Korki na wiadukcie nad Armii Krajowej
Jednym z najpoważniejszych problemów jest tymczasowe zwężenie jezdni na wiadukcie nad ul. Armii Krajowej. Jak wskazuje Michał Płaza, z dwóch pasów ruchu w każdym kierunku pozostawiono po jednym, co powoduje znaczne utrudnienia zarówno dla kierowców, jak i autobusów komunikacji zastępczej.
– Samochody jadące od centrum utykają w korku do zjazdu na ul. Armii Krajowej, a kierowcy jadący na wprost muszą bez uzasadnienia czekać za nimi. Podobnie wygląda sytuacja w kierunku centrum, gdzie pojazdy nie mogą ominąć samochodów skręcających w prawo – podkreśla radny.
W jego ocenie wystarczyłoby wydzielenie krótkiego dodatkowego pasa ruchu umożliwiającego jazdę na wprost, co znacząco poprawiłoby przepustowość skrzyżowania.
Autobusy stoją w korkach razem z kierowcami
Radny zwraca uwagę również na organizację ruchu autobusów zastępczych. W jego opinii obecne rozwiązania sprawiają, że pojazdy komunikacji miejskiej tracą czas w tych samych korkach, co samochody osobowe.
Szczególnie problematyczna ma być sytuacja na wiadukcie nad Armii Krajowej, gdzie autobusy jadące w stronę centrum muszą tuż przed sygnalizacją świetlną zmieniać pas na lewy, aby zaraz po przejechaniu skrzyżowania wrócić na prawy. Zdaniem Michała Płazy generuje to dodatkowe zatory i opóźnienia.
Pasażerowie nie mieszczą się do autobusów
Kolejnym problemem jest przepełnienie komunikacji zastępczej. Jak podkreśla radny, w godzinach szczytu pasażerowie mają trudności z wejściem do pojazdów, a kierowcy niejednokrotnie z zamknięciem drzwi.
– Jest to niekomfortowe i niebezpieczne. Dłuższa wymiana pasażerów powoduje dodatkowo kolejne opóźnienia – zaznacza.
W związku z tym apeluje o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów obsługujących trasę zastępczą.
Przystanki wymagają poprawy
Michał Płaza zwraca także uwagę na warunki oczekiwania na autobus. Jego zdaniem tymczasowe przystanki powinny zostać wyposażone przynajmniej w kosze na śmieci, ławki i zadaszenia.
Radny proponuje również rozważenie usunięcia części barier oddzielających dawne perony tramwajowe od jezdni, aby zwiększyć przestrzeń dla pasażerów i poprawić bezpieczeństwo w miejscach, gdzie gromadzą się duże grupy osób.
Apel o szybkie działania
W swoim wystąpieniu radny podkreśla, że utrudnienia związane z przebudową infrastruktury będą towarzyszyć mieszkańcom jeszcze przez wiele miesięcy, dlatego konieczne jest bieżące reagowanie na pojawiające się problemy.
– Remonty potrwają jeszcze kilka lub kilkanaście miesięcy. Nie można w ten sposób traktować pasażerów i kierowców. Utrudnienia wynikające ze złej organizacji ruchu, przepełnionych autobusów i braku odpowiedniego bezpieczeństwa na przystankach nie powinny mieć miejsca – podsumowuje Michał Płaza.
Przebudowa układu komunikacyjnego w Bronowicach jest jedną z największych inwestycji transportowych realizowanych obecnie w zachodniej części Krakowa. Mieszkańcy liczą jednak, że jeszcze przed zakończeniem prac uda się wprowadzić rozwiązania ograniczające codzienne utrudnienia.
Grzegorz Górski



