Szybkie fakty

Kategoria Bulwary
Data 8 czerwca 2022
Czytanie ~1 min
Tematy reanimacja na Miodowej, strażacy
Bulwary · 8 czerwca 2022 · 1 min czytania

Reanimacja na Kazimierzu! Strażacy w akcji, znowu zabrakło karetki…

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 08.06.2022 Lokalizacja: Kraków

To była dramatyczna walka o życie mężczyzny, który na ulicy Miodowej stracił przytomność. Jako pierwszy reanimację podjął świadek zdarzenia, potem działania ratownicze przejęli strażacy wezwani do akcji, bo nie było wolnej karetki. W końcu na miejscu pojawił się ambulans i reanimację kontynuowali ratownicy medyczni. Po 20 minutach poszkodowanemu wrócił oddech i krążenie. Mężczyzna został zabrany do szpitala.

– Wywołaliśmy wilka z lasu – relacjonują nieco żartobliwie strażacy. Kiedy szykowali się do obiadu, dyskutowali właśnie na temat defibrylacji w nagłym zatrzymaniu krążenia. Mówią, że to była „Wymiana poglądów i doświadczeń”, która została nagle przerwana ogłoszeniem wyjazdu do… czego? Nagłego zatrzymania krążenia!

Zastęp strażacki został wysłany na ratunek ze względu na brak wolnej karetki. Strażacy pojechali na ulicę Miodową, gdzie jeden ze świadków zdarzenia prowadził już resuscytację. Strażacy przejęli działania ratownicze, do których wykorzystano urządzenie AED (defibrylator). Po przeprowadzeniu dwóch wyładowań na miejsce dotarła karetka Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy medyczni jako kolejni przejęli medyczne czynności ratunkowe, przygotowano urządzenie do kompresji klatki piersiowej „Lucas”. Po około 20 minutach powrócił spontaniczny oddech i krążenie, poszkodowany mężczyzna został zabrany do szpitala.

– To w ostatnim czasie kolejny raz, gdy udało nam się uratować życie przy wystąpieniu nagłego zatrzymania krążenia. Wspólne wysiłki strażaków oraz ratowników medycznych i oczywiście świadka zdarzenia przyniosły rezultat: łańcuch przeżycia zadziałał – cieszą się strażacy.

(red)

Reklama