Dziś krakowscy radni spotkają się na dwóch kolejnych sesjach – XXXI i XXXII – które rozpoczną się odpowiednio o godzinie 10:00 i 15:00. W porządku obrad znalazły się m.in. głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania prezydentowi miasta, rozpatrzenie Raportu o stanie Gminy Kraków oraz decyzja w sprawie Strefy Czystego Transportu. Radni zajmą się także kilkudziesięcioma innymi uchwałami – budżetowymi, planistycznymi, organizacyjnymi i personalnymi. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na KRKnews.pl. Transmisja będzie dostępna również online.
godz. 10.06 – Rozpoczynają się obrady XXXI sesji Rady Miasta Krakowa. Posiedzenie prowadzi przewodniczący RMK Jakub Kosek.
godz. 10.15 – Trwa ustalanie porządku obrad.
godz. 10.21 – Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski przedstawia Sprawozdanie z wykonania budżetu Miasta Krakowa za 2024 rok. Jak podkreśla, szczegółowe informacje zaprezentuje skarbnik miasta. – To nie był mój autorski budżet. To był stan zastany po wyborach w połowie roku, dlatego trudno uznać, że jest to mój budżet autorski. Ale zrobiliśmy, co się dało – m.in. przegląd wszystkich wydatków i inwestycji – mówi prezydent. Podkreślił, że mimo ograniczenia jednego ze źródeł dochodu, miasto zakończyło ubiegły rok z lepszym wynikiem niż zakładano. – Deficyt za 2024 rok był o połowę mniejszy niż rok wcześniej, a także niższy o około 45 milionów złotych od tego, co przewidywał plan finansowy – poinformował. Dodał również, że bieżące dane pokazują dalszą poprawę sytuacji budżetowej. Jednym z powodów spadku wpływów do miejskiej kasy było zawieszenie sprzedaży nieruchomości należących do gminy. – Zawiesiłem działalność komisji przetargowej, przez co przez blisko pół roku nie prowadziliśmy sprzedaży miejskiego majątku – wyjaśnił. Jak zaznaczył, była to decyzja zamierzona. – Zdarzało się, że tempo wyprzedaży gruntów i budynków komunalnych było zbyt duże, a decyzje zapadały bez głębszej analizy możliwości ich przyszłego zagospodarowania – ocenił.
godz. 10.33 – Skarbnik Miasta Krakowa Małgorzata Okarmus przedstawia szczegółowe sprawozdanie z wykonania budżetu za 2024 rok. – Wartość majątku Gminy Miejskiej Kraków wzrosła do ponad 65 miliardów 300 milionów złotych, co oznacza wzrost o 1,5 procenta w stosunku do roku poprzedniego – mówi skarbnik. – Największy przyrost, o 11,1 procent, odnotowaliśmy w kategorii obiektów inżynierii lądowej i wodnej. To efekt m.in. rozbudowy infrastruktury drogowej, sportowej i zielonej. Skarbnik podaje, że dochody miasta wyniosły 9 miliardów 10 milionów złotych, natomiast wydatki – 9 miliardów 860 milionów złotych. – Trzy największe obszary wydatkowe to oświata i wychowanie – 3 miliardy 560 milionów złotych, co stanowi 36 procent budżetu, transport – 1 miliard 730 milionów złotych, czyli 17,6 procenta, oraz pomoc społeczna – 899 milionów złotych – wymienia Okarmus.
godz. 10.45 – Małgorzata Okarmus przedstawia strukturę dochodów własnych miasta powyżej 60 mln zł. Największe wpływy przyniósł podatek od nieruchomości – 820 mln zł, co stanowi 30 proc. dochodów własnych. Drugie miejsce zajęła sprzedaż biletów komunikacji miejskiej – 396 mln zł (15 proc.), a trzecie opłata za wywóz śmieci – 359 mln zł (13 proc.). – Dochody własne to fundament budżetu. Kluczowe są wpływy stabilne i przewidywalne, jak podatki i opłaty lokalne – mówi skarbnik. Wysokie udziały miały też należności czynszowe (178 mln zł), dofinansowania zewnętrzne (173 mln zł), najem majątku (161 mln zł) i podatek od czynności cywilnoprawnych (154 mln zł). – Struktura pokazuje, że miasto opiera się na silnych dochodach lokalnych – podsumowuje Okarmus.
godz. 11.05 – Okarmus omawia zadłużenie Krakowa na tle innych miast Unii Metropolii Polskich w 2024 roku. – Kraków zakończył rok z zadłużeniem na poziomie 6 miliardów 840 milionów 369 tysięcy złotych, co jest najwyższym wynikiem spośród wszystkich dużych miast zrzeszonych w UMP – mówi skarbnik. Koszt obsługi długu publicznego w przypadku Krakowa wyniósł 384,5 mln zł. – Warto jednak zaznaczyć, że koszt obsługi jednej złotówki zadłużenia wyniósł u nas 6 groszy, czyli tyle samo, ile w większości innych miast. To oznacza, że mimo wysokiego zadłużenia, jego struktura jest bezpieczna i stabilna – podkreśla Okarmus. Dla porównania, zadłużenie Warszawy wyniosło 5,78 mld zł, a Łodzi – 5,25 mld zł. Jednak koszt obsługi zadłużenia był zbliżony we wszystkich tych przypadkach. – Dług sam w sobie nie jest zjawiskiem negatywnym. Istotne jest to, na co został zaciągnięty i czy jesteśmy w stanie nim skutecznie zarządzać – zaznacza skarbnik.
godz. 11.15 – Głos zabiera Grzegorz Stawowy (klubu Koalicja Obywatelska). Radny podkreśla, że budżet Krakowa jest trudny i coraz bardziej wymagający. – Kraków stał się drogim miastem w utrzymaniu. W ciągu dwóch lat wydatki na bieżące funkcjonowanie miasta wzrosły o ponad miliard złotych – zauważa. Stawowy zaznacza jednak, że cieszy go znaczący wzrost środków przeznaczanych na dzielnice. – Widzimy, że kwoty trafiające do dzielnic wzrosły o połowę. To dobry kierunek i wsparcie dla lokalnych społeczności – mówi radny. Radny Mariusz Kękuś (klub Prawo i Sprawiedliwość) zwraca uwagę na rosnące koszty obsługi długu. – To niepokojąca informacja. Wzrost tych kosztów nie powinien być aż tak duży – podkreśla. Głos zabiera Michał Starobrat (klub Kraków dla Mieszkańców). – Sytuacja nie jest bardzo dobra, ale nie jest też tragiczna – ocenia radny. Jak zauważa oszczędności miasto powinno zaczynać od magistratu. – W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w urzędzie przybyło ponad 200 etatów – podkreśla radny.
godz. 12.30 – Trwa dyskusja nad punktem dotyczącym wykonania budżetu. Głos zabiera Małgorzata Potocka z Klubu Radnych „Nowa Lewica”. Radna przypomina, że prezydent Aleksander Miszalski odpowiadał za budżet tylko częściowo, ponieważ objął urząd dopiero w połowie roku. – Sytuacja budżetowa Krakowa była trudna już wcześniej. Obecny prezydent odziedziczył ten stan po poprzednich latach – podkreśla. Potocka odnosi się również do zarzutów dotyczących zadłużania miasta. – Mówienie, że Kraków się zadłuża, jakby to było coś wyjątkowego czy nagannego, jest błędne. Wszystkie duże miasta w Polsce emitują obligacje – zaznacza. Radna Potocka przyznaje jednak, że sytuacja finansowa miasta jest trudna. – Nie można jednak dopuścić do momentu, w którym Kraków stanie w miejscu, nie będzie miał żadnego ruchu, nie będzie inwestował ani się rozwijał – mówi. – Zadłużenie powinno być kontrolowane, ale nie może paraliżować działań miasta.
godz. 12.53– głos ponownie zabiera prezydent Aleksander Miszalski. Podkreśla, że wiele tez przedstawionych przez radnego Kękusia było trafnych i zasługuje na uwagę. – Zgadzam się z częścią diagnozy – mówi prezydent. Zaznacza jednak, że wzrost wydatków miasta wynika przede wszystkim z koniecznych i społecznie uzasadnionych zobowiązań. – To nie są wydatki przypadkowe. To m.in. podwyżki dla nauczycieli, większe nakłady na inwestycje oraz wydatki służące mieszkańcom Krakowa – tłumaczy Miszalski. Prezydent odnosi się również do wcześniejszej wypowiedzi radnego Michała Starobrata. – Poziom manipulacji, jaki tu przedstawiłeś, jest niespotykany – stwierdza prezydent. Zwraca uwagę, że to właśnie poprawki zgłaszane m.in. przez radnego Starobrata i jego środowisko polityczne przyczyniły się do wzrostu wydatków miasta. – To nie tylko decyzje prezydenta, ale także uchwały i poprawki Rady Miasta wpływają na kształt budżetu – podkreśla Miszalski.
godz. 13.10 – Głos zabiera dyrektor magistratu Paweł Sularz. Odnosi się do informacji, które pojawiły się w trakcie dyskusji, jakoby w ostatnim czasie w Urzędzie Miasta przybyło 200 etatów. – To nieprawda. Za kadencji prezydenta Aleksandra Miszalskiego zatrudnienie wzrosło o około 20 etatów – wyjaśnia Sularz. Podkreśla, że mówienie o kilkuset nowych miejscach pracy w magistracie jest niezgodne z faktami i wprowadza opinię publiczną w błąd. Głos zabiera wiceprezydent Maria Klaman, która odnosi się do zarzutów o ograniczanie inwestycji w żłobki i przedszkola. – W poniedziałek byłam na terenie powstającego przedszkola w Bronowicach. To nieprawda, że nie realizujemy żadnych inwestycji w oświacie. Tylko w tym momencie w Krakowie powstaje osiem przedszkoli i żłobków – mówi wiceprezydent.
godz. 13.45 – Koniec dyskusji nad tym punktem obrad.
godz. 13.50 – Radni przechodzą do kolejnego punktu obrad. Rozpoczyna się czytanie projektu uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego oraz sprawozdania z wykonania budżetu Miasta Krakowa za 2024 rok.
godz. 13.55 – Rozpoczyna się pierwsze czytanie projektu uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego oraz sprawozdania z wykonania budżetu Miasta Krakowa za 2024 rok. Projekt uchwały referuje radny Michał Ciechowski, przedstawiciel Komisji Rewizyjnej. Radny przypomina, że Komisja przeanalizowała wszystkie wymagane dokumenty – w tym sprawozdanie z wykonania budżetu, opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, sprawozdanie finansowe, informację o stanie mienia komunalnego oraz opinię biegłego rewidenta.
godz. 14.10 – pierwsze czytanie projektu uchwały w sprawie ustanowienia Strefy Czystego Transportu (SCT) w Krakowie. Projekt referuje Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego. Wyjaśnia, że celem uchwały jest ograniczenie emisji zanieczyszczeń pochodzących z transportu oraz poprawa jakości powietrza w mieście. Strefa ma zostać wprowadzona od 1 stycznia 2026 roku i obejmować centralny obszar Krakowa. Franek przypomina, że projekt uchwały jest nową wersją wcześniej przyjętej i następnie uchylonej uchwały z 2022 roku. Nowy dokument uwzględnia zmiany ustawowe, aktualne dane dotyczące emisji oraz wyniki konsultacji społecznych. Zwraca uwagę na szeroki katalog wyjątków od zakazu wjazdu do strefy oraz na fakt, że mieszkańcy Krakowa posiadający starsze pojazdy przed wejściem w życie uchwały zachowają prawo wjazdu. Wskazuje też, że w latach 2026–2028 obowiązywać będą odpłatne okresy przejściowe umożliwiające poruszanie się pojazdami niespełniającymi norm. – Naszym celem jest poprawa jakości życia w Krakowie przy możliwie najmniejszym obciążeniu społecznym – mówi Łukasz Franek.
godz. 14.30 – Dyrektor Zarządu Transportu Publicznego, kontynuuje prezentację projektu uchwały dotyczącej Strefy Czystego Transportu. – W nowym projekcie zdecydowaliśmy się na złagodzenie wymagań technicznych dla pojazdów. Proponujemy, aby po wprowadzeniu SCT po Krakowie mogły poruszać się nawet dwudziestoletnie samochody benzynowe – mówi Franek. – Oznacza to dopuszczenie pojazdów wyprodukowanych od 2005 roku. Niższe wymogi dotyczyć będą również diesli. – Samochody osobowe z silnikiem diesla o masie do 3,5 tony będą mogły wjeżdżać do strefy, jeśli zostały wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 roku. Dla samochodów ciężarowych ta granica to rok 2012 – wyjaśnia. Franek podkreśla, że system SCT będzie maksymalnie uproszczony. – Samochody, które spełniają normy i są zarejestrowane w CEPiK, nie będą musiały być dodatkowo zgłaszane – zaznacza. – Uprościliśmy też procedurę zgłaszania takich pojazdów. Wystarczy podać dane osobowe, numer PESEL, adres zamieszkania i dołączyć np. kopię PIT-u lub zaświadczenie z urzędu skarbowego potwierdzające rozliczanie podatków w Krakowie – mówi Franek. Jak zaznacza, nowy projekt uchwały wprowadza istotną zmianę w stosunku do poprzedniego – wszystkie zwolnienia będą bezterminowe. – Jeżeli ktoś zgłosi swój pojazd do systemu i zostanie on objęty zwolnieniem, będzie mógł poruszać się po Krakowie aż do momentu „śmierci technicznej” tego auta – tłumaczy dyrektor ZTP. Projekt przewiduje także nowe wyjątki. – Osoby przyjeżdżające do Krakowa do lekarza będą mogły poruszać się po strefie po okazaniu potwierdzenia wizyty – zapewnia Franek. Bez ograniczeń po Krakowie będą mogły jeździć również samochody zabytkowe. – Wycofaliśmy się z limitu 50 dni w roku. Klasyki wracają na ulice bez barier – dodaje. Franek zwraca jednak uwagę, że pojazdy należące do firm, fundacji, stowarzyszeń czy organizacji kościelnych nie będą objęte wyjątkami – będą musiały spełniać wymagania SCT.
godz. 14.50 – prowadzący obrady Jakub Kosek ogłosił przerwę i zakończenie sesji. O godz. 15 ma się rozpocząć kolejna sesja.
godz. 15.10 – Radni wracają na salę obrad. Głos zabiera prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który przedstawia swoje stanowisko w sprawie projektu uchwały dotyczącej ustanowienia Strefy Czystego Transportu. – Według badań opinii publicznej, ponad 31% mieszkańców Krakowa popiera wprowadzenie strefy, 40% uzależnia swoje poparcie od jej ostatecznego kształtu, a jedynie 29% jest jej zdecydowanie przeciwnych – wylicza prezydent.
godz. 15.24 – Głos zabiera Tomasz Daros z klubu Koalicja Obywatelska. Radny odnosi się do założeń Strefy Czystego Transportu, podkreślając, że projekt nie zmusza mieszkańców do natychmiastowej wymiany samochodów. – Mieszkańcy Krakowa nie muszą sprzedawać swoich aut. Będą mogli nimi jeździć do ich śmierci technicznej – mówi Daros. Zaznacza, że nowe przepisy są wyważone i dają czas na dostosowanie się do zmian. – To rozwiązanie, które chroni zdrowie, ale jednocześnie uwzględnia realia życia codziennego – dodaje. Głos zabiera Maciej Michałowski z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Radny zwraca uwagę na zastrzeżenia zgłaszane przez gminy ościenne w związku z projektem Strefy Czystego Transportu. – Samorządy wokół Krakowa alarmują, że w strefie podmiejskiej wciąż jest zbyt mało parkingów. To poważny problem – podkreśla Michałowski.
godz. 16.07 – radny Tomasz Leśniak ( klub Nowa lewica)podkreśla, że jakość powietrza to jedno z kluczowych wyzwań, przed którymi stoją władze Krakowa. – To temat, którym musimy się zająć odpowiedzialnie, niezależnie od poglądów politycznych – mówi Leśniak. Radny zaznacza, że wprowadzenie Strefy Czystego Transportu może realnie ograniczyć emisję szkodliwych związków. – Szacujemy, że SCT pozwoli zmniejszyć stężenie szkodliwych substancji w powietrzu o około 30–40 procent – wyjaśnia. – Na poprawie jakości powietrza skorzystają wszyscy mieszkańcy, niezależnie od tego, na kogo głosują i jakie mają poglądy – dodaje. Głos zabiera Michał Drewnicki z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Radny zwraca się bezpośrednio do prezydenta Aleksandra Miszalskiego. – Miał pan ponad rok na przygotowanie się do wprowadzenia tej uchwały. I co mamy po tym czasie? Z jednej strony – wielkie zapowiedzi, z drugiej – poważne obawy mieszkańców – mówi Drewnicki. Podkreśla, że wokół projektu SCT wciąż brakuje jasności i przekonania społecznego. – Zamiast rozwiewać wątpliwości, projekt budzi niepokój. I to nie tylko wśród kierowców, ale także wśród tych, którzy oczekują realnej alternatywy – dodaje.Krzysztof Sułowski (klub Prawo i Sprawiedliwość) apeluje, by ciężar wprowadzenia Strefy Czystego Transportu nie spoczywał wyłącznie na samorządzie i mieszkańcach. Jego zdaniem wsparcie powinno nadejść z poziomu europejskiego. – To Unia Europejska powinna pomóc miastu w sfinansowaniu tej transformacji. Jeśli chce realizować swoje cele klimatyczne, musi wspierać miasta, które wdrażają tak odważne zmiany – podkreśla radny. Aleksandra Owca (klub Kraków dla Mieszkańców) krytycznie ocenia projekt uchwały w sprawie Strefy Czystego Transportu. – Większość tego projektu to kpina z mieszkańców i radnych – stwierdza stanowczo. Zwraca uwagę na brak realnych konsultacji oraz niespójność zapisów. – Mówicie o ochronie powietrza, a jednocześnie tworzycie katalog wyjątków tak szeroki, że strefa traci sens – dodaje.
godz. 16.40 – Trwa dyskusja nad projektem uchwały dotyczącym Strefy Czystego Transportu. Agnieszka Paderewska (klub Prawo i Sprawiedliwość) apeluje o ostrożne podejście do wprowadzanych zmian. – Potrzebujemy zmian ewolucyjnych, a nie rewolucji. Miasto powinno działać stopniowo, z wyczuciem, dając mieszkańcom czas na dostosowanie się – podkreśla radna. Zwraca uwagę, że wiele osób wciąż nie rozumie zasad funkcjonowania SCT, a zaproponowane przepisy mogą wywołać chaos i niepokój. Marek Sobieraj (klub Prawo i Sprawiedliwość) proponuje, by Strefa Czystego Transportu została wprowadzona stopniowo – początkowo tylko na obszarze ograniczonym pierwszą obwodnicą. – Zacznijmy od centrum, od obszaru wewnątrz I obwodnicy, gdzie ruch samochodowy i tak jest już ograniczony. Później, kiedy mieszkańcy i system będą gotowi, możemy rozszerzać strefę na kolejne dzielnice – argumentuje radny. Podkreśla, że takie rozwiązanie byłoby bardziej akceptowalne społecznie i pozwoliłoby na przetestowanie mechanizmów kontrolnych oraz działania całego systemu.
Godz. 17.45 – Trwa dyskusja nad projektem uchwały w sprawie Strefy Czystego Transportu. Na mównicy ponownie staje prezydent Aleksander Miszalski. Przypomina, że SCT była jedną z jego obietnic wyborczych. – Jednak wsłuchując się w głosy mieszkańców, strefa została zliberalizowana – zaznacza. Apeluje do radnych o przyjęcie projektu w obecnym kształcie, który – jak podkreśla – łączy troskę o zdrowie publiczne z elastycznym podejściem do kierowców. Ponownie głos zabiera również dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek. Odnosi się do sprawy ujawnienia danych osób biorących udział w konsultacjach społecznych. – Zdarzają się takie sytuacje. Sprawę traktujemy poważnie i ją wyjaśniamy – zapewnia. W dyskusji głos zabierają także mieszkańcy. Wszyscy, którzy pojawiają się na mównicy, zdecydowanie popierają wprowadzenie SCT. Przytaczają własne doświadczenia związane z problemami zdrowotnymi – m.in. alergiami, chorobami układu oddechowego czy koniecznością ograniczania aktywności na zewnątrz. Część osób powołuje się na dane z innych miast Europy Zachodniej, gdzie wprowadzenie podobnych stref przyniosło – ich zdaniem – wyraźne efekty w postaci poprawy jakości powietrza i zdrowia mieszkańców.
godz. 19.25 – Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Jakub Kosek zamyka dyskusję nad projektem uchwały dotyczącym ustanowienia Strefy Czystego Transportu. Było to pierwsze czytanie dokumentu. Drugie czytanie wraz z głosowaniem nad uchwałą zaplanowano jeszcze na dzisiaj. Ogłoszono 5 minut przerwy.
godz. 19.37 – Koniec przerwy. Rada Miasta Krakowa wraca do obrad. Prezydent Aleksander Miszalski przedstawia Raport o stanie Gminy Miejskiej Kraków za rok 2024. To dokument podsumowujący działalność miasta w ubiegłym roku – zarówno pod względem inwestycji, finansów, jak i realizacji zadań własnych oraz polityk publicznych. Jak podkreśla, Kraków zakończył rok z populacją ponad 809 tysięcy mieszkańców, przy dodatnim saldzie migracji i ujemnym, ale stabilnym przyroście naturalnym. W obszarze edukacji miasto prowadziło ponad 430 szkół i placówek, a uczniowie osiągali wyniki powyżej średniej krajowej. Rozwijano infrastrukturę przedszkolną i programy zdrowia psychicznego dla młodzieży (#Ogarniam życie). W kulturze wsparcie otrzymało 47 instytucji, przyznano 40 stypendiów, a liczba wydarzeń kulturalnych dla młodzieży wzrosła o ponad 35 proc. Na działania prospołeczne przeznaczono blisko 900 mln zł, w tym pomoc dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami i uchodźców. W 2024 roku zasadzono ponad 25 tys. drzew, powstały nowe parki miejskie i kontynuowano działania na rzecz czystego powietrza. – Kraków przyciąga, rozwija się, inwestuje w edukację, środowisko i nowoczesną gospodarkę, zachowując jednocześnie troskę o mieszkańców – podsumowuje prezydent.
Rozpoczyna się dyskusja nad przedstawionym przez prezydenta raportem o stanie Gminy Miejskiej Kraków. Aleksandra Owca z klubu Kraków dla Mieszkańców przyznaje, że Kraków to wyjątkowe miasto, ale – jak mówi – wiele spraw wymaga poprawy. Jej zdaniem po zmianie władzy pojawiła się nadzieja na nową jakość, która do tej pory się nie zrealizowała. – Zabrakło odwagi w przedstawieniu rzetelnego projektu strefy czystego transportu. Nie rozumiem, dlaczego temat, który ma kluczowe znaczenie dla zdrowia mieszkańców, został potraktowany jak kłopotliwa sprawa do jak najszybszego odrzucenia – ocenia. Radna zarzuca władzom miasta brak przejrzystości w komunikacji i niespójne przekazy dotyczące kluczowych inwestycji. Przypomina wcześniejsze zapowiedzi budowy metra i stwierdza, że dziś „nikt już nie mówi jasno, co rzeczywiście ma powstać”. Zwraca też uwagę na niepokojące – jej zdaniem – polityczne kryteria zatrudniania w magistracie. Chwali natomiast rozstrzygnięcie konkursu na dyrekcję MOCAK-u. – Tak powinno być wszędzie, a nie tylko raz, dla zasady – mówi. Łukasz Maślona z klubu Kraków dla Mieszkańców, mówi wprost: raport jest zbyt jednostronny. – Brakuje w nim odwagi, by powiedzieć, co nie działa. Wspomina się nowe parki, ale już nie ma informacji o wyciętych drzewach. O ubywających miejskich gruntach pod mieszkalnictwo też cisza – podkreśla. Z kolei Małgorzata Potocka z Nowej Lewicy ocenia raport pozytywnie. Podkreśla, że mimo trudnej sytuacji finansowej, miasto zdołało wykupić ponad 5 hektarów terenów zielonych. Chwali też działania prezydenta na rzecz dialogu społecznego. – Mieszkańcy chcą mieć kontakt z prezydentem. Spotkania w dzielnicach, rozmowy, słuchanie – to realna zmiana – mówi. Zdecydowanie krytycznie wypowiada się Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem Miszalski nie spełnił oczekiwań, które wiązano z jego wyborem. – Spodziewałem się energii, pomysłowości, wyjścia poza schemat. Tymczasem mamy kontynuację, a momentami nawet regres. Miasto utknęło – twierdzi radny. radny zaproponował, aby prezydent Miszalski powołał funkcje błazna miejskiego . Z drugiej strony głos zabiera Alicja Szczepańska z Koalicji Obywatelskiej, która zarzuca opozycji nadmiar krytyki i brak konstruktywnych propozycji. Jej zdaniem klub Kraków dla Mieszkańców „chce zaistnieć kosztem ataków personalnych”. – Nie chodzi przecież o to, by szukać winnych na siłę. W Krakowie dzieje się wiele dobrego – mówi.
godz. 22.05 – obrady trwają już jedenastą godzinę. Przed chwilą głos zabrał Paweł Sularz, dyrektor magistratu, który odniósł się do zarzutów o nepotyzm i brak przejrzystości w urzędzie. – Nie było żadnego konkursu na stanowisko, które mogłoby wzbudzić podejrzenia o brak transparentności. Wszystko odbywa się zgodnie z obowiązującymi procedurami – zapewnił Sularz.
godz. 22.55 – Po raz kolejny na mównicy pojawia się prezydent Aleksander Miszalski. Dziękuje radnym za obecność mimo późnej godziny. – Raport o stanie gminy to nie jest wizja Krakowa, ale rzetelna analiza jego obecnej sytuacji – podkreśla. – Moje wystąpienie to nie było exposé premiera, tylko konkretne podsumowanie tego, jak dziś wygląda nasze miasto – dodaje prezydent.
godz. 23.17 – Zakończyła się dyskusja nad raportem o stanie Gminy Miejskiej Kraków. Przerwa – 10 minut.
godz. 23.37 – część radnych wciąż nie wróciła na salę. Przewodniczący Jakub Kosek kilkukrotnie apeluje o zajęcie miejsc. Kolejna przerwa – do godziny 23.50
godz. 23.50 – Radni wracają na salę obrad. Przewodniczący zapowiada przejście do głosowania.
godz. 23.55 – Radni przegłosowali trzy kluczowe uchwały: zatwierdzenie sprawozdania finansowego oraz sprawozdania z wykonania budżetu Miasta Krakowa za 2024 rok, udzielenie absolutorium prezydentowi miasta za 2024 rok,
udzielenie prezydentowi wotum zaufania w związku z rozpatrzeniem Raportu o stanie Gminy za 2024 rok.
Północ – rozpoczęło się II czytanie projektu uchwały o ustanowieniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę o ustanowieniu SCT.
Radni odrzucili wszystkie poprawki i przegłosowali projekt przygotowany przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego w wersji zaprezentowanej podczas II czytania. Strefa Czystego Transportu obejmie znaczną część miasta – z ograniczeniami dla pojazdów niespełniających norm emisji spalin.
godz. 0.15 – po głosowaniu nad Strefą Czystego Transportu – radni przeszli do składania interpelacji.
godz. 0.17 – Radny Michał Starobrat (klub Kraków dla Mieszkańców) referuje projekt uchwały ustalającej kierunki działania Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie zapewnienia sprawiedliwych dotacji dla publicznych i niepublicznych przedszkoli, szkół podstawowych z oddziałami przedszkolnymi oraz innych form wychowania przedszkolnego. Projekt zakłada, że miasto powinno podejmować wszystkie możliwe prawem działania, by wysokość dotacji była sprawiedliwa, a ich wyliczenia powinny być dostosowywane do końca roku budżetowego (31 grudnia), nie – jak obecnie – do 30 września.
godz. 0.24 – Michał Starobrat przedstawia projekt rezolucji Rady Miasta Krakowa skierowanej do Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W dokumencie Rada apeluje o wycofanie się z prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym (STEŚ) dla odcinka drogi ekspresowej S7 Kraków–Myślenice i powtórzenie etapu Studium korytarzowego. W uzasadnieniu podkreślono, że planowane warianty inwestycji prowadzą przez gęsto zurbanizowane i cenne przyrodniczo tereny, a także mogą doprowadzić do paraliżu ruchu na autostradowej obwodnicy Krakowa (A4). Autorzy rezolucji wskazują również na niedoszacowania i uproszczenia w dotychczasowych analizach, zbyt krótki czas pracy nad Studium oraz brak uwzględnienia najnowszych danych, w tym z 2025 roku. Ich zdaniem kontynuowanie prac nad obecnymi wariantami naraża Kraków na poważne konsekwencje przestrzenne, środowiskowe i społeczne.



