Ponad 40 posłów Prawa i Sprawiedliwości nie podpisało oświadczenia o rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Wśród nich sa posłowie z Krakowa i Małopolski. Rozłam w Pis staje się faktem? Przekonamy się o tym w samo południe, kiedy oświadczenie wygłosi prezes PiS Jarosław Kaczyński.
O północy z czwartku na piątek minął termin podpisywania oświadczeń przez posłów PiS. Mieli zadeklarować, że nie będę uczestniczyć w żadnych stowarzyszeniach o charakterze politycznych. Ponad 40 posłów związanych z Mateuszem Morawieckim i założonym przez niego Stowarzyszeniem Rozwój Plus nie podpisało lojalek. W tej grupie są także parlamentarzyści z Krakowa i Małopolski. Nie ma oficjalnej listy, ale wśród zwolenników Mateusza Morawieckiego byli wcześniej Łukasz Kmita, Ryszard Terlecki, Elzbieta Duda, Wuesław Krajewski i Agnieszka Ścigaj.
Wcześniej wśród zwolenników Mateusza Morawieckiego i Stowarzyszenia Rozwój Plus był także europoseł Daniel Obajtek, były prezes Orlenu. On jednak pozytywnie odpowiedział na ultimatum prezesa PiS i podpisał deklarację lojalności.
Według wcześniejszych zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, osoby, które nie podpiszą deklaracji, nie mogą być członkami PiS. Później rzecznik PiS Rafał Bochenek precyzował, że takie osoby same wykluczają się z partii. Zwolennicy Mateusza Morawieckiego podkreślają cały czas, że nie odchodzą z PiS.



