Rząd chce przejąć wszystkie szpitale w Krakowie. Rada Miasta zaprotestuje

Szpital Uniwersytecki w Krakowie /fot. Tomasz Cichocki/

„Rada Miasta Krakowa z obawą przyjmuje pomysł dotyczący przejęcia szpitali samorządowych przez Skarb Państwa” – czytamy w projekcie rezolucji, którą radni zajmą się na jednej z najbliższych sesji. W ten sposób miasto chce zaprotestować przeciwko rządowym pomysłom centralizacji wszystkich szpitali.

Przejęcie wszystkich szpitali od samorządów zasugerował w ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski. Samorządy od razu zgłosiły sprzeciw. Zrobi to także Rada Miasta Krakowa. Klub Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska przygotował projekt rezolucji w tej sprawie.

Miasto Kraków zarządza szpitalami Narutowicza i Żeromskiego oraz Miejskim Centrum Opieki dla osób Starszych, Przewlekle Niepełnosprawnych oraz Niesamodzielnych. Ale w Krakowie są też szpitale podległe samorządowi województwa, czyli marszałkowi. To np. szpital Jana Pawła II. Jest też Szpital Uniwersytecki czy Szpital Wojskowy.

Teoretycznie pomysł wzięcia pod jedne skrzydła wszystkich szpitali wydaje się racjonalny. Jest jedno ale – samorządy dokładają do swoich jednostek spore pieniądze, zwłaszcza na inwestycje i doposażenie. Efektem ubocznym centralnego zarządzania może być pogorszenie jakości w tych szpitalach, które dzięki samorządom podniosły standard leczenia. Może też być tak, że rząd będzie zarządzał szpitalami, a samorządy i tak będą do nich dokładać, by nie „karać” swoich mieszkańców. W przypadku policji, podlegającej rządowi, na którą miasto nie ma wpływu, miasto i tak się dokłada (jak choćby do zakupu nowych radiowozów).

(GEG)

Zobacz także