Strajk nauczycieli. Magistrat: liczymy na najlepsze, przygotowujemy się na najgorsze…

Fot. KRKnews.pl

Wielki strajk nauczycieli zbliża się wielkimi krokami. Ze wstępnych danych, jakimi dysponuje magistrat, do poniedziałkowego protestu przystąpi ok. 90 proc. szkół i niemal wszystkie przedszkola Połowa z nich będzie wstanie zapewnić opiekę nad podopiecznymi. Pomimo to, magistrat sugeruje, by w czasie protestu rodzice zostali z dziećmi w domach.

– Z naszego punktu widzenia najbezpieczniej będzie, żeby dziecko zostało w domu – mówiła w czasie czwartkowej konferencji Ewa Całus, dyrektorka wydziału edukacji.

W piątek pełniejsze dane

Choć udział w strajku zadeklarowało 90 proc. szkół, to do magistratu wpłynęło jedynie ok. 45 wniosków dyrektorów o odwołanie zajęć.

Zgodnie z prawem, dyrektorzy mają prawo do ich zawieszenia, w przypadku niemożności zapewnienia bezpieczeństwa swoim podopiecznym. Wówczas dyrektor, za zgodą organu prowadzącego, a więc w tym przypadku miasta zawiesza zajęcia na czas oznaczony. Zawiadamia o tym także kuratorium.

Kierownicy placówek pozostawili sobie na to czas do piątkowego popołudnia, wówczas urząd miasta opublikuje pełną listę szkół, w których zajęcia się nie odbędą, a także tych, w których będzie zapewniona opieka nad dziećmi.

– Ok. 50 proc. szkół twierdzi, że jest w stanie zapewnić pełne bezpieczeństwo uczniom, także ci będą mogli do szkoły przyjechać i znajdą opiekę na terenie budynku. Jutro dyrektorzy zdecydują, jaka jest sytuacja w każdej szkole – mówił prezydent Jacek Majchrowski.

Jednocześnie wspomniana wyżej Ewa Całus zaapelowała do rodziców, by ci przede wszystkim zasięgali informacji o strajku w samych szkołach.

Odwołany strajk, a szkoły i tak zamknięte

Nawet jeżeli jakimś cudem, w weekend strona związkowa dogadałaby się z rządem w sprawie realizacji postulatów nauczycieli, szkoły w poniedziałek i tak będą zamknięte, albowiem wnioski o odwołanie zajęć zostały już złożone i nie można będzie ich cofnąć. Gdyby z kolei strajk miałby się przedłużyć o kolejne dni, dyrektorzy szkół będą zobowiązani do składania kolejnych wniosków do magistratu, gdyż te nie są bezterminowe.

Dodatkowi nauczyciele

Magistrat zadeklarował, że szkoły, w których do opieki brakuje jednego czy dwóch pedagogów mających sprawować pieczę nad uczniami uzyskają dodatkowe środki na tymczasowe zatrudnienie. Problem w tym, że ci mieliby być zatrudniani na umowę o pracę, a jak wiadomo, procedury w tym przypadku są skomplikowane – konieczne są rozliczne zaświadczenia, z uzyskaniem których nauczyciele mogą nie zdążyć do końca strajku, będą więc to przypadki wyłącznie jednostkowe.

Nie będzie pieniędzy za strajk

Pomimo apeli aktywistów i związków zawodowych, strajkującym nauczycielom i wychowawcom przedszkolnym miasto uszczupli nauczycielskie pensje za czas strajku. – Każde miasto będzie musiało potrącić, niektóre zadeklarowały rekompensaty nauczycielom, myśmy się na to nie zdecydowali, bo taka jest litera prawa – deklarowała dyrektor wydziału edukacji.

Co zrobić z dziećmi?

Prezydent Majchrowski zapowiedział, że jeszcze w czwartek magistrat opublikuje w portalu edukacyjnym listę placówek kulturalnych – świetlic czy domów kultury, w których będzie można spędzić czas z dziećmi. Jeżeli lista się ukaże, opublikujemy ją na łamach KRKnews.pl.

Zobacz także