Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 27 stycznia 2016
Czytanie ~2 min
Miasto · 27 stycznia 2016 · 2 min czytania

Strefa płatnego parkowania szersza?

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 02.01.2017 Lokalizacja: Kraków

Niewykluczone, że strefa płatnego parkowania ponownie się powiększy. Chcą tego mieszkańcy Zabłocia, którzy skarżą się na przybywającą stale liczbę biurowców i bloków, które ściągają na Zabłocie nowe samochody. – Codziennie widzę, jak wielu kierowców na obcych podkrakowskich rejestracjach przyjeżdża i robi sobie tutaj park&ride – denerwuje się Pan Miłosz Kruk, mieszkaniec jednego z okolicznych domów.

Mieszkańców, którzy domagają się stworzenia na Zabłociu strefy płatnego parkowania jest jednak zdecydowanie więcej. Ich zdaniem, takie rozwiązanie ostudziłoby zapędy kierowców, którzy korzystają z tego, że Zabłocie jest dobrze skomunikowanie i nie obowiązuje tu strefa płatnego parkowania. Mogą więc bezkarnie zostawiać swoje samochody i przesiadać się na komunikację miejską.

– Czasem jest tu taki tłok, że żona próbująca pospacerować z wózkiem nie ma jak przejść, bo parkują dosłownie wszędzie, a półtora metra wolnego chodnika to dla większości kierowców jakaś abstrakcja – tłumaczy Pan Miłosz Kruk.

Strefa straszy na Grzegórzkach

W ostatnich latach strefa płatnego parkowania pojawiła się w okolicy Zabłocia w Podgórzu oraz części Grzegórzek i automatycznie zniknął problem nadmiernej liczby parkujących samochodów, przeniósł się jednak nieopodal – za granicę strefy płatnego parkowania.

– To może od razu całe miasto obejmijmy strefą płatnego parkowania, bo problem będzie pojawiał się cały czas. Jeśli przesuną strefę o kolejne kilka ulic, to mieszkający w okolicy nowej granicy strefy po kilku miesiącach zażądają strefy także u siebie – irytuje się jeden z kierowców przyłapanych przez nas na parkowaniu na Zabłociu. – Mogę tu bez większych problemów dojechać od siebie z domu, a dalej wsiadam w tramwaj i unikam korków, każdy orze jak może – tłumaczy.

Chcemy, ale nie możemy

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu jest gotów przychylić się do wniosku mieszkańców apelujących o wprowadzenie strefy płatnego parkowania. Część ulic na Zabłociu nie należy jednak do miasta, pozostałe znajdują się w rękach prywatnych lub posiadają nieuregulowany status prawny. Przynajmniej na razie więc o wprowadzeniu tam strefy płatnego parkowania nie ma mowy – pytanie tylko, jak długo.

(pt)

Reklama