Niewykluczone, że strefa płatnego parkowania ponownie się powiększy. Chcą tego mieszkańcy Zabłocia, którzy skarżą się na przybywającą stale liczbę biurowców i bloków, które ściągają na Zabłocie nowe samochody. – Codziennie widzę, jak wielu kierowców na obcych podkrakowskich rejestracjach przyjeżdża i robi sobie tutaj park&ride – denerwuje się Pan Miłosz Kruk, mieszkaniec jednego z okolicznych domów.
Mieszkańców, którzy domagają się stworzenia na Zabłociu strefy płatnego parkowania jest jednak zdecydowanie więcej. Ich zdaniem, takie rozwiązanie ostudziłoby zapędy kierowców, którzy korzystają z tego, że Zabłocie jest dobrze skomunikowanie i nie obowiązuje tu strefa płatnego parkowania. Mogą więc bezkarnie zostawiać swoje samochody i przesiadać się na komunikację miejską.
– Czasem jest tu taki tłok, że żona próbująca pospacerować z wózkiem nie ma jak przejść, bo parkują dosłownie wszędzie, a półtora metra wolnego chodnika to dla większości kierowców jakaś abstrakcja – tłumaczy Pan Miłosz Kruk.
Strefa straszy na Grzegórzkach
W ostatnich latach strefa płatnego parkowania pojawiła się w okolicy Zabłocia w Podgórzu oraz części Grzegórzek i automatycznie zniknął problem nadmiernej liczby parkujących samochodów, przeniósł się jednak nieopodal – za granicę strefy płatnego parkowania.
– To może od razu całe miasto obejmijmy strefą płatnego parkowania, bo problem będzie pojawiał się cały czas. Jeśli przesuną strefę o kolejne kilka ulic, to mieszkający w okolicy nowej granicy strefy po kilku miesiącach zażądają strefy także u siebie – irytuje się jeden z kierowców przyłapanych przez nas na parkowaniu na Zabłociu. – Mogę tu bez większych problemów dojechać od siebie z domu, a dalej wsiadam w tramwaj i unikam korków, każdy orze jak może – tłumaczy.
Chcemy, ale nie możemy
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu jest gotów przychylić się do wniosku mieszkańców apelujących o wprowadzenie strefy płatnego parkowania. Część ulic na Zabłociu nie należy jednak do miasta, pozostałe znajdują się w rękach prywatnych lub posiadają nieuregulowany status prawny. Przynajmniej na razie więc o wprowadzeniu tam strefy płatnego parkowania nie ma mowy – pytanie tylko, jak długo.
(pt)


