Strzelanina w centrum Krakowa. Nowe fakty w sprawie zabójstwa w jednym z pubów

Policja sprawdza okoliczności i motywy zbrodni, do jakiej doszło w czwartek, 9 lutego 2023 roku, przed południem. W jednym z pubów w centrum Krakowa 35-latek zastrzelił 32-letniego mężczyznę, drugiego ranił. Sam uciekł z miejsca zbrodni, ale został zatrzymany w rejonie Krowodrzy. Coraz więcej wiadomo o tym dramatycznym i tragicznym w skutkach zdarzeniu.

Czwartek, 9 lutego 2023 roku. Przed godziną 11 w pubie „Ministerstwo Śledzia i Wódki”, znajdującym się w rejonie skrzyżowania ulic Sławkowskiej i Św. Tomasza w Krakowie, dochodzi do strzelaniny. Tak relacjonuje to policja: „Przed godziną 11.00 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z lokali przy ul. Sławkowskiej w Krakowie będący w środku mężczyzna wyciągnął broń i oddał strzał w kierunku innych osób. W wyniku tego zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Jeden z mężczyzn został ciężko ranny i był reanimowany przez policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu. Następnie reanimacja była kontynuowana przez załogę pogotowia ratunkowego, ale życia mężczyzny nie udało się uratować. Drugi z poszkodowanych został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali, gdzie został zaopatrzony przez lekarzy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.”

Ofiary strzelaniny były przypadkowe. Wprawdzie pojawiły się spekulacje, że zarówno strzelający jak i postrzeleni mężczyźni do pseudokibice jednego z krakowskich klubów, ale policja temu zaprzecza. 35-latek rozmawiał z barmanką, kiedy do pubu weszło dwóch mężczyzn – według Super Expressu przyszedł tam, by spotkać się ze swoją dziewczyną. Mężczyźni, którzy weszli do pubu, byli pracownikami firmy remontowo-budowlanej, którzy mieli wykonać pomiary wewnątrz lokalu. Po ich wejściu, 35 latek odwrócił się w ich kierunku, wyciągnął broń i strzelił do mężczyzn. Jak podaje Wirtualna Polska, 32-latek został postrzelony w głowę. Rana okazała się śmiertelna. Drugi z postrzelonych mężczyzn trafił do szpitala.

Zabójca uciekł z miejsca zbrodni. Policja na podstawie monitoringu ustaliła, jak wyglądał i w co był ubrany podejrzany o zabójstwo. 35-latek został zatrzymany w rejonie ulicy Wrocławskiej ok. godz. 11.30. Znaleziono przy nim pistolet marki Sig Sauer. Badania mają potwierdzić, czy to z niego padły strzały. Według wstępnych ustaleń broń pochodziła z nielegalnego źródła. Napastnik miał zeznać policji, że „coś kazało mu strzelić”. RMF FM podaje, że 35-latek leczył się psychiatrycznie.

(red)

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze

Co w Krakowie