Szybkie fakty

Kategoria Edukacja
Data 24 marca 2022
Czytanie ~2 min
Tematy agh, AGH Racing
Edukacja · 24 marca 2022 · 2 min czytania

Studenci z AGH zaprezentowali pierwszy w Polsce autonomiczny bolid

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 24.03.2022 Lokalizacja: Kraków

Zespół złożony z ponad 110 osób przez ponad 4 lata pracował nad  pierwszym w Polsce w pełni autonomicznym bolidem.  Efektem prac jest ważący niecałe 190 kg pojazd wyposażony w silnik elektryczny o mocy 80 kW, a do  setki rozpędza się  w 3,8 s. Jego autorem jest akademicki zespół wyścigowy AGH Racing, który stworzył go na bazie regulaminu zawodów Formuła Student. W czwartek 24 marca twórcy po raz pierwszy zaprezentowali swoje dzieło.

Konstrukcja pojazdu jest ewolucją RTE 2.0 „LEM”, pierwszego polskiego elektrycznego bolidu, który uzyskał homologację FSG. Już wcześniej wyposażony był w silnik o mocy 80kW (ok. 107 koni). Na ten rok bolid zmodernizowano jednak o pełen pakiet jazdy w trybie autonomicznym. Z tyłu za fotelem kierowcy zamontowano moduł obsługujący rozmieszczone na bolidzie radary i lidary. Całość pozwolić ma na poruszanie po prawidłowym torze jazdy i unikanie przeszkód bez ingerencji człowieka. W tym sezonie bolid RTD1.0 ma wystartować w zawodach FS East, FS Czech, FS Spain oraz FSAE Italy.

Bolid sam ustala trasę przejazdu na podstawie specjalnych czujników, które wykrywają punkty tworzące tor. W trakcie prezentacji lider AGH Racing Bartosz Gajewski przedstawił w jaki sposób bolid „rozpoznaje” trasę  – To jest kamera rozpoznająca kolory mogąca rozpoznać na przykład kolory sygnalizacji świetlnej, a do tego lidar laserowy, który pozwala widzieć w 3D. To są oczy tego samochodu pozwalające określić odległość od najbliższej przeszkody – mówił.

Bolid wystartuje w międzynarodowych wyścigach dla tego typu maszyn Formuła Student. Kluczem do zwycięstwa jest ciężar. Jego konstrukcja jest podobna jak w bolidach Formuły jeden. Pierwszy wyścig odbędzie się już w lipcu, we Włoszech. Pojazdy biorące udział w zawodach, mają do pokonania specjalnie wytyczony z pachołków tor. W momencie rozpoczęcia tzw. „misji”, naciskany jest jedynie przycisk „rozpocznij” i tyle. – Bolid sam wie, w którym momencie ma skręcić, w którym przyśpieszyć, zwolnić czy gdzie się zatrzymać. W razie niepożądanych zachowań pojazdu istnieje możliwość jego wyłączenia za pomocą przycisku bezpieczeństwa – mówił Gajewski

 

(JS)

 

 

Reklama