Jakub Bukowski nie zdążył spędzić w Comarch Cracovii nawet pół roku, a dziś jest już bezrobotny. Klub właśnie rozwiązał z nim umowę.
Bukowski umowę z Cracovią podpisał w maju i miał być jednym z liderów drużyny budowanej niemal od nowa. W końcu w sezonie 2021/2022 był królem strzelców sezonu zasadniczego, więc przy Siedleckiego mieli nadzieję, że te momenty przypomni sobie właśnie w Cracovii.
Nic takiego jednak nie miało miejsca – 23-letni napastnik zdobył dwie bramki i zaliczył dwie asysty w 10 spotkaniach i powoli zjeżdżał w hierarchii zawodników „Pasów”. W końcu w klubie zdecydowano, że dalsze trzymanie Budkowskiego nie ma sensu.
– Mieliśmy nadzieję, że Jakub będzie jednym z liderów zespołu, ale niestety – nie spełnił naszych oczekiwań. Dziękujemy zawodnikowi za czas spędzony w Krakowie i życzymy powodzenia w dalszej karierze – podkreśla Łukasz Sikora, dyrektor operacyjny sekcji hokeja.
Z kolei klub dodaje, że umowa z zawodnikiem zostaje rozwiązana z zachowaniem wypowiedzenia.
Budkowski nie wystąpił już we wtorkowym meczu z EC Będzin Zagłębiem Sosnowiec (4:5), bo – jak podaje Hokej.net – Wcześniej krakowski klub wręczył mu 14-dniowe wypowiedzenie.
Tymczasem hokeiści „Pasów” przygotowują się już do prestiżowego starcia z Unią Oświęcim. Do Krakowa mistrzowie Polski przyjadą w niedzielę, a spotkanie zaplanowano na godz. 18.
Michał Lop

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.