Szybkie fakty

Kategoria Opinie
Data 29 kwietnia 2020
Czytanie ~2 min
Opinie · 29 kwietnia 2020 · 2 min czytania

Tak wyglądają lekcje on-line. Nauczyciele marzą o powrocie do szkoły!

Autor: Grzegorz Górski

„Adrian, włącz kamerkę!”. „Bartek, kto koło ciebie siedzi?!”. „Kto beknął?!” – tak w skrócie wyglądają lekcje on-line. Nauczyciele i domownicy marzą o powrocie dzieci do szkoły.

W ostatnich dniach przysłuchuej się lekcjom on-line klasy II.

Nauczycielka angielskiego w ogóle nie ma do tego cierpliwości. Przez całą lekcję krzyczy do dzieci czepiając się głównie problemów technicznych. Dzieci też krzyczą, bo wszyscy myślą, że tak trzeba, skoro są daleko od siebie.

Zaczyna się lekcja.

– Hello kids… Kto stuka?! 
– Kto hałasuje?!
– Adrian to ty?!
– Adrian?!
– Adrian zawołaj mamę!
– Ale to nie ja!
– A kto?!
– …
– Adrian zawołaj mamę!
– To ja hałasowałem!
– Kto to powiedział?
– Ja!
– Kto?!
– Bartek!
– Bartek zawołaj mamę!
– Mamy nie ma w domu!
– To tatę!
(minęło już 10 minut lekcji)

W końcu się zaczyna.

– Co to znaczy „car”?
– Samochód.
– Adrian nie podpowiadaj! Pytałam Bartka.
– Ale to nie ja! To Weronika!
– Wpisuję ci uwagę!
– Ale to naprawdę nie ja!
– Krzysiu, włącz kamerkę!
– Mam włączoną!
– Nie masz!
– Mam!
– Nie widać cię!
– Internet mi nie działa!

I tak w kółko. Albo komuś nie działa mikrofon. Szczególnie wtedy, gdy musi odpowiedzieć na jakieś pytanie.

– Adrian, co ty wypisywałeś wczoraj na naszym czacie!
– Ja?
– Tak, ty. Widziałam brzydkie słowa.
– Ale to nie ja!
– Jak to nie ty, przecież na czacie widać, kto napisał!
– Ale to naprawdę nie ja. To mój brat!

Po pół godzinie pani od angielskiego jest strzępkiem nerwów. Sama też ma problemy techniczne. W ciągu 40-minutowej lekcji pół godziny mija na użeraniu się z kwestiami technicznymi i wychowawczymi.

– Bartek, dlaczego beknąłeś!
– To nie ja!
– Słyszałam, że ty. Proszę się wyłączyć! Kończysz udział w lekcji.
(Zadowolony Bartek odpala Minecrafta i się wyłącza)
(Inne dzieci zaskoczone. To tak można?)
Za chwilę Bartek znów się włącza.
– Tu babcia Bartka. Dlaczego on nie bierze udziału w lekcjach?!
– Bo był niegrzeczny.
– Tak?! A to chyba, że tak. Ale Bartuś już nie będzie przeszkadzał.
– Dobrze.
(Bartuś wraca do lekcji)
(Za chwilę zaczyna się od nowa)

I tak to się kręci…

ml

Reklama