Wypadek na autostradzie pod Krakowem. Nie żyje strażak OSP. Policja podaje szczegóły tragedii

Nie żyje 38-letni strażak z OSP Balice. Zginął na autostradzie A4, kiedy rozstawiał słupki ostrzegawcze w miejscu wcześniejszej kolizji. Jego 38-letnia żona, także należąca do OSP Balice, w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Para to rodzice czwórki dzieci. Sprawca tragedii został zatrzymany.

Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło w poniedziałek (26 września 2022 roku) tuż przed północą. O godzinie 23:40 policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Krakowie zostali powiadomieni o potrąceniu łosia na autostradzie A4. Na jezdni w kierunku Krakowa, na wysokości Morawicy zwierzę zostało potrącone przez 45-letnią kierującą samochodem marki BMW.

Na miejsce zadysponowano policjantów, strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Balicach. Strażacy ochotnicy z Balic jako pierwsi zjawili się na miejscu. Widoczność była kiepska, panowała gęsta mgła. – Podczas oznaczania miejsca zdarzenia drogowego – rozstawiania słupków ostrzegawczych przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Balicach, nadjechała mazda, kierowana przez 35-letniego obywatela Ukrainy. Kierujący mazdą widząc zdarzenie drogowe, zahamował. Jednak jadące za mazdą iveco kierowane przez 21-letniego Węgra uderzyło w poprzedzający pojazd (mazdę), a następnie przemieściło się na pas awaryjny, uderzając w znajdujących się tam trzech druhów – relacjonują policjanci. Strażacy z OSP widząc nadjeżdżające pojazdy zeszli na bok, ale właśnie tam gdzie stali, zjechał samochód.

W wyniku tego zdarzenia jeden z nich – 38-latek poniósł śmierć na miejscu, z kolei 38-latka (żona strażaka, który zginął) w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Trzeci poszkodowany strażak został opatrzony na miejscu.

Kierujący samochodami wyszli z tych zdarzeń bez szwanku, byli trzeźwi. 21-letni kierujący iveco został zatrzymany. Okoliczności i przyczyny wypadku w ramach prowadzonego śledztwa wyjaśnia Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

(red)

Najnowsze

Co w Krakowie