W Dunajcu utopił się 17-latek. Ta rzeka jest niebezpieczna

Fot. Facebook 112malopolska.pl

Od piątku szukano 17-latka, który zniknął w nurcie Dunajca w Domosławicach w powiecie brzeskim. W sobotę z rzeki wyłowiono jego ciało. To kolejne utonięcie w Dunajcu.

„Niestety tragicznie zakończyły się wznowione dziś rano poszukiwania 17-latka w Domosławicach w powiecie brzeskim. Mężczyzna zginał w nurtach Dunajca, ratownicy dziś wyłowili jego ciało kilometr od miejsc, w którym zaginął w piątek. kolejna ofiara Dunajca w tym sezonie letnim – dlatego służby apelują, aby nie kąpać się w tej niebezpiecznej górskiej rzece”- informuje radio Kraków.

Pierwsze poszukiwania rozpoczęto już w piątek. Na miejscu pracowali strażacy z okolicznych OSP, JRG Brzesko oraz dwie grupy nurków z JRG 2 Tarnów i JRG Nowy Targ. W sobotę rano wznowiono poszukiwania. Niestety – z rzeki wyciągnięto martwego 17-latka.

„To trzecie utonięcie w Dunajcu w ostatnich kilkunastu dniach. W minioną niedzielę nurt rzeki porwał 42-latka i jego 14-letniego syna. Chłopcu udało się wydostać z wody, jego ojciec nie miał jednak tyle szczęścia. Z kolei kilka dni wcześniej w Wesołowie utonął 24-latek” – relacjonuje Super Express.

Więcej szczęścia miał mężczyzna, który topił się w Czchowie. Jego udało się uratować. „W miejscowości Czchów do wody wpadł drugi mężczyzna, który został szybko wyciągnięty przez świadków zdarzenia. Podjęcie szybkiej resuscytacji krążeniowo-oddechowej uratowało mężczyznę. Na miejscu lądował również śmigłowiec LPR” – czytamy w relacji na Facebooku 112Małopolska.pl.

(red)

Zobacz także