Cienki lód, po którym stąpają wędkarze, może doprowadzić do tragedii. Mimo apeli straży miejskiej niektórzy wciąż zachowują się nieodpowiedzialnie.
Radio Eska donosi, że wędkarze robią przeręble w zamarzniętej tafli Zalewu Bagry, gdzie łowią ryby, gdy tylko zrobi się trochę chłodniej. „Krakowska Straż Miejska otrzymała niedawno zgłoszenie o ludziach, którzy bawili się na zamarzniętym zalewie. Podobne sceny widzieli okoliczni mieszkańcy” – donosi stacja.
Po zgłoszeniu okolicznych mieszkańców w tej sprawie interweniowała straż miejska, ale na miejscu nie zastała nikogo. – Tym razem wszystko skończyło się dobrze, ale pamiętajmy by bardzo uważać jeśli wybieramy się w rejony zbiorników wodnych, na przykład Bagrów. Pokrywa lodu w takich miejscach jest zwykle cienka i niebezpieczna. Nie wchodźmy na taflę – apeluje Marek Anioł, rzecznik krakowskiej Straży Miejskiej w rozmowie z radiem.
(ko)



