W weekend Krakowem zawładną smoki. Ale nie ma się czego bać!

Parada Smoków / fot. materiały organizatora / Łukasz Malinowski

Są malutkie lub ogromne. Mieszkają w każdym środowisku i wbrew powszechnej opinii nie muszą wcale być zielone i ziać ogniem. Mowa o smokach, które w najbliższy weekend zawładną naszym miastem. Gospodarzem będzie Smok Wawelski, a Kraków stanie się na kilka dni smoczą stolicą świata – gościć będziemy gady z całego świata.

W najbliższy weekend Kraków zostanie opanowany przez malutkie i wielkie gady z czterech stron świata. Smoki znane są już ludzkości od starożytnych czasów, a legendarny Smok Wawelski jest jednym z symbolów naszego miasta. W sobotę i niedzielę będzie można spotkać różne gatunki smoków, które wcale nie są tak groźne jak się mówi. W tym roku Wielka Parada Smoków będzie inspirowana kulturą krajów Śródziemnomorskich.

Pierwszego dnia Wielkiej Parady Smoków odbędzie się Wielki Smoczy Piknik Rodzinny nad Bulwarami Wiślanymi. Wydarzenie rozpocznie się o 10.00 i potrwa do 21.30. Gościom będzie bacznie się przyglądać ziejący ogniem Smok Wawelski, ale być może spotkacie więcej gadów. W niedziele smoczy piknik będzie się odbywać od 10.00 do 19.00.

W sobotę o 22.00 nad Bulwarami Wiślanymi rozpocznie się Wielkie Plenerowe Widowisko na Wiśle. Podczas imprezy w blasku wielobarwnych świateł zaprezentują się wielkie pływające i latające smoki. Gady inspirowane czterema stronami świata będą miały do 25 m długości i 15 metrów wysokości. Będą towarzyszyć im efekty pirotechniczne oraz muzyka. Smoki będą animowane przez aktorów Teatru Groteska. Nie musicie się obawiać, że zrobią wam krzywdę.

Z kolei w niedzielne popołudnie odbędzie się parada Smoków, Krakowiaków i Górali. Przez ulicę starego miasta przejdzie 1000 dzieci z całego kraju razem ze smokami. Najmłodsi będą animować kolorowe gady, które będą mieć nawet 4 metry i więcej. Pochodowi będą towarzyszyć żonglerze, tancerze, szczudlarze oraz rycerze i księżniczki. Gady staną w pojedynku na najpiękniejszego smoka. Wybieracie się?

(js)

fot. materiały organizatora / Łukasz Malinowski

Zobacz także