Kilka dni temu grupa ok. 30 kiboli urządziła sobie bójkę w Podgórzu. Wezwana na miejsce policja nie zastała już jednak uczestników bójki, którzy rozpierzchli się po okolicy. Teraz szuka świadków zdarzenia i ogląda monitoringi.
O bójce w rejonie placu Serkowskiego informowała Gazeta Wyborcza. „Świadek zdarzenia opowiada, że biło się około 30 osób. -Tłukli się tak, że jeden mężczyzna wpadł na ulicę pod samochód – relacjonuje. Kolejny świadek. – Ludzie byli przerażeni. Pewna kobieta ze strachu krzyknęła: Tam się mordują. Uczestnicy pobiegli w stronę Forum Przestrzenie” – relacjonowała gazeta.
Kiedy jednak policja dotarła na miejsce, uczestników bójki już nie było. – Policjanci opatrolowali pobliski rejon, ale nie napotkali osób, które mogły uczestniczyć w tym zdarzeniu. Na miejscu nie było osób, które mogły zostać ewentualnie pokrzywdzone, również żadna taka osoba nie zgłosiła się na Policję – powiedział Radiu Eska mł. asp. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Policja nadal szuka uczestników bójki, ale także świadków, którzy mogliby potwierdzić przebieg zdarzeń i zidentyfikować kiboli. Funkcjonariusze oglądają także okoliczne monitoringu, które mogłyby pokazać uciekających lub rozchodzących się uczestników bójki.
(red)



