Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 27 lutego 2017
Czytanie ~2 min
Miasto · 27 lutego 2017 · 2 min czytania

Wisła Kraków – klub dwóch „Miśków”

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 27.02.2017 Lokalizacja: Kraków

Już nie jeden „Misiek”, a dwóch. Prokuratura ujawniła, że przy ul. Reymonta działalność gospodarczą prowadzi Krzysztof M. „Szkodnik”, tzw „Młody Misiek”. Brat „Miśka”, czyli człowieka, który kiedyś rzucił nożem w Dino Baggio, a dziś w Wiśle ma coraz więcej do powiedzenia.

Sprawa wyszła na jaw podczas śledztwa w trakcie którego krakowska prokuratura próbowała ustalić, czy w hali TS Wisła odbywają się treningi przygotowujące chuliganów do walk ulicznych. Zdaniem śledczych – tak, a dowodem są nagrania przedstawiające treningi osób, którym postawiono właśnie zarzuty.

Śledczy dotarli do dokumentów wskazujących na zarejestrowanie przez Krzysztofa M. pseudonim „Szkodnik” prowadzonej na własny rachunek działalności gospodarczej z adresem Kraków, ul. Reymonta. Powyższe materiały przesłano na ręce Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Krakowa.

Śledztwo prokuratury doprowadziło do postawienia zarzutów sześciu osobom. Wszyscy są związani z bojówką „Sharks”, która zrzesza osoby mieniące się kibicami Wisły. Są to Patryk K., Krzysztof M., Bartłomiej S., Michał S., Dawid N. i Paweł P. Prokurator oskarżył ich o popełnienie 107 przestępstw.

„Młody Misiek” też już siedzi. Przedstawiono mu 19 zarzutów, wpadł razem z dwoma innymi chuliganami. Wszyscy trzej świetnie radzili sobie w handlu narkotykami na duża skalę. Regularnie używali przemocy, by rozszerzać swoje strefy wpływów. Grozi im 15 lat więzienia. Śledczy zarzucają im obrót narkotykami o wartości około 400 tys. zł, czyli kokainą za 198 tys. zł, mefedronem (50 tys. zł), konopiami (85 tys. zł) i pochodną amfetaminy (3300 zł).

To jego nie pierwszy konflikt z prawem. W 2013 został skazany na 1,5 roku więzienia za atak maczetą na robotnika pracującego na rusztowaniu przy jego bloku. Zaatakowany mężczyzna trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Miał m.in. złamaną kość czaszki i krwiaka mózgu.

Starszy „Misiek” skazywany był już wielokrotnie, w tym roku skończy 38 lat. Od kilku lat działa w Towarzystwie Sportowym Wisła. Jest jednym z twórców siłowni „White Star Power” i sekcji „Trenuj Sporty Walki”, która jest obecnie prześwietlana przez prokuraturę. Od sierpnia zeszłego roku TS Wisła jest właścicielem drużyny piłkarskiej i teraz to także teren wpływów „Miśka”.

Działacze, którzy wpuścili go i jego kolegów do klubu teraz są przerażeni, ale niewiele mogą zrobić, bo paraliżuje ich strach. Porządek w klubie może zrobić dopiero prokuratura.

(mw, inf. prasowa)

fot. DrabikPany via Foter.com

Reklama