Mecz pomiędzy Ruch Chorzów a Wisła Kraków rozegrany w niedzielę na Stadionie Śląskim zapisał się w historii polskiego futbolu. Choć na boisku padł remis 1:1, to prawdziwymi bohaterami tego wydarzenia okazali się kibice, a zwłaszcza ci przyjezdni z Krakowa.
Na trybunach pojawiło się aż 53 314 widzów, co stanowi najwyższą frekwencję na meczu ligowym w Polsce w XXI wieku. W tej imponującej liczbie szczególne miejsce zajmują fani Wisły – według oficjalnych danych było ich aż 23 900 . To rekord klubu, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe.
Spotkanie określane było mianem „Meczu Mistrzów” – nie bez powodu. Oba kluby należą do najbardziej utytułowanych w Polsce: Ruch Chorzów ma na koncie 14 tytułów mistrzowskich, a Wisła Kraków – 13. Dodatkowo relacje między kibicami obu zespołów mają charakter przyjacielski, co przełożyło się na atmosferę na trybunach.
Teraz obie ekipy próbują jednak wygrzebać się z I ligi. Wisła jest na dobrej drodze, bo zajmuje pierwsze miejsce w tabeli i jest niemal pewna awansu. Z kolei Ruch walczy o to, by wystąpić w spotkaniach barażowych.



