3 kwietnia Wisła Kraków podejmuje Piasta Gliwice w meczu o finał Pucharu Polski. Przed tym spotkaniem do kibiców zaapelował prezes Jarosław Królewski.
Wisła od lat nie zaszła tak daleko w Pucharze Polski. Przy Reymonta są spragnieni sukcesów, bo po spadku z Ekstraklasy kolejne miesiące to głównie pasma porażek.
Już ćwierćfinałowe spotkanie z Widzem Łódź pokazało, że kibice Wisły liczą na sukces w PP. Na stadionie było blisko 27 tys. widzów, a krakowianie do dramatycznym spotkaniu pokonali rywali 2:1 i awansowali do półfinału.
Teraz przed Wisłą ostatnia przeszkoda przed wyjazdem na Stadion Narodowy – półfinał z Piastem Gliwice. Bilety na to spotkanie rozeszły się błyskawicznie i krakowianie szybko mogli ogłosić „sold out”. I to właśnie z tym faktem łączy się apel prezesa Jarosław Królewskiego.
„Stadion będzie pękał w szwach. Osoby, które nie będą mogły tego dnia odwiedzić R22 – prośba o zwalnianie miejsc” – napisał Królewski na platformie X.
Mecz Wisła – Piast 3 kwietnia o godz. 17.30.
Michał Lop



