Atmosfera wokół krakowskich derbów systematycznie idzie w górę. Wisła zaapelowała do Cracovii o przyznanie należnych jej biletów.
W najbliższy wtorek odbędzie się kolejna odsłona krakowskich derbów, tym razem na stadionie Pasów.
W Cracovii wpadli na pomysł, by Wisła zapłaciła depozyt za ewentualne zniszczenia jakich mieliby dopuścić się ich kibice. Cracovia zażądała 45 tysięcy złotych. Poza tym – przeznaczyła dla fanów Wisły tylko 450 biletów, a więc mniej niż uznaniowe pięć procent pojemności stadionu.
Kibice Wisły postanowili, że w takiej sytuacji nie mają zamiaru wybrać się na derby. Ale to nie musi się tak skończyć. Dziś stanowisko w tej sprawie opublikowali przedstawiciele Białej Gwiazdy.
➡️ Informujemy, że Wisła Kraków SA oczekuje od MKS Cracovii, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, przekazania biletów na najbliższy mecz derbowy, stanowiących 5% liczby udostępnionych miejsc bez dodatkowych warunków. pic.twitter.com/CKiWR9MYUK
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) February 25, 2020
Co na to Cracovia? Na odpowiedź Pasów jeszcze musimy poczekać. Można podejrzewać, że Wisła zainteresuje sprawą Ekstraklasę (o ile jeszcze tego nie zrobiła). Żądanie depozytu za ewentualne zniszczenia to ewenement. W Polsce jeszcze nikt nie stawiał takich warunków.
ml



